Re: Majątek Ziemski Lednice
Co to za budowlańcy jak nie ma obsuwy? ![]()
Co to za budowlańcy jak nie ma obsuwy? ![]()
A co oni wymyślą to już inna historia.
No na przykład, może być za mało grochówki na stole, albo nei mają gwoździ… ![]()
Dzwon wciągnięty po rusztowaniu herr Heinza już posłużył do obudzenia największych śpiochów na roraty. Prace szybko posuwają się ku końcowi. Zostało jeszcze urządzić jeden apartament gościnny i apartament margrabiego.
Takie tempo to ja rozumiem.
Mogę tylko pogratulować
Remont dobiega końca. Pałac znów błyszczy przepychem jak za czasów książąt Liechtenstein. Robotnicy odebrali ostatnią zapłatę i wrócili do domów żegnając się z nowymi przyjaciółmi spośród pałacowej służby. Ostatnim akordem prac będzie planowane na wiosnę uzupełnienie ogrodu i oranżerii nowymi roślinami. Dzięki zamontowanemu centralnemu ogrzewaniu mieszkańcy nie odczuwali sześciu stopni mrozu na zewnątrz. Takiego szczęścia nie miał pan na włościach który w tym samym czasie marzł u podnóża gór Nur.
Remont dobiega końca. Pałac znów błyszczy przepychem jak za czasów książąt Liechtenstein. Robotnicy odebrali ostatnią zapłatę i wrócili do domów żegnając się z nowymi przyjaciółmi spośród pałacowej służby. Ostatnim akordem prac będzie planowane na wiosnę uzupełnienie ogrodu i oranżerii nowymi roślinami. Dzięki zamontowanemu centralnemu ogrzewaniu mieszkańcy nie odczuwali sześciu stopni mrozu na zewnątrz. Takiego szczęścia nie miał pan na włościach który w tym samym czasie marzł u podnóża gór Nur.
Centralne ogrzewanie! Widzę, że komuś się sporo złotych monet z kieszeni wysypuje. ![]()
Niestety starczyło tylko na część pomieszczeń mieszkalnych. Służba nadal grzeje w piecykach i kominkach.