Re: KANCELARIA NACZELNEGO DOWÓDZTWA
Jest jednak mała różnica, bo Pan, Szanowny Kolego dowodzi jednostką prywatną, a w moim przypadku musiał bym rozkazy wydawać......az strach pomyśleć.
Jest jednak mała różnica, bo Pan, Szanowny Kolego dowodzi jednostką prywatną, a w moim przypadku musiał bym rozkazy wydawać......az strach pomyśleć.
Wasza Ekscelencjo, to była tylko luźna propozycja, ale z tego co wiem to z prywatnym oddziałem nie ma nic wspólnego... Zresztą nieważne, nie mnie to oceniać, ja nawet obywatelem nie jestem, a w armii służę. ![]()
Już nie. Moje gratulację.
No właśnie składałem przysięgę... Także ok, jestem obywatelem i to w służbie K.u.K. Armee, ale co najwyżej w stopniu infanterist/matrose (niewłaściwe skreślić).
A skoro już właściwie o tym mowa, to czy piechota morska w MAW należy do piechoty, tak jak mi to przedstawiono? Czy topo prostu oddział piechoty o charakterze piechoty morskiej, na potrzeby ekspedycji?
Na to pytanie najlepiej odpowie chyba JCKW @Andrew von Habsburg
Oddział piechoty morskiej został sformowany na potrzeby wyprawy, ale jest integralną częścią K.u.K Army
@Andrew von Habsburg , bardzo dziękuję, takiej odpowiedzi oczekiwałem. ![]()
Już wracam do szeregu... poniosło mnie z racji uzyskania obywatelstwa, tak sobie folgować z "generalicją".
Znajdzie się miejsce dla drugiego Generalmajora?
Z mojej strony nie ma przeciwwskazań
Herren Generale, jest zgoda Generalstabschef. Nie ma co dyskutować. Wsiadać i płynąć.