Re: Witam Serdecznie
Jestem zazdrosny
Jestem zazdrosny
Ależ szanowna JCKW nie musi pan być zazdrosny. Obojga panów wspominam z uśmiechem na twarzy, a tym bardziej cieszę się na wspólną pracę znowu.
I pozwoli pan, że skorzystam z oferty i zatrzymam się na kilka nocy u Pana? Tylko jakaś przyzwoitka by mi się przydała
Z przyzwoitką w MAW może być aktualnie problem-sami chłopi na wydaniu.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑3 lata temuZ przyzwoitką w MAW może być aktualnie problem-sami chłopi na wydaniu
Ja akurat ma atak reumatyzmu to się nadam.
Targersdorf Borisz pisze: ↑3 lata temuHeinz-Werner Grüner pisze: ↑3 lata temuZ przyzwoitką w MAW może być aktualnie problem-sami chłopi na wydaniu
Ja akurat ma atak reumatyzmu to się nadam.
Zatem sprawa załatwiona Chociaż moment z dwoma Pani pod jednym dachem, nie będzie to jeszcze bardziej podejrzane? I nie wywoła jeszcze większych plotek
Apartamenty są do Pani dyspozycji jak długo Pani będzie chciała korzystać
Isabella Marie Swann pisze: ↑3 lata temuChociaż moment z dwoma Pani pod jednym dachem, nie będzie to jeszcze bardziej podejrzane?
Dostojna Pani proszę być spokojna, na co dzień towarzyszy mi dostojna matrona, ciotka mojego wiernego adiutanta, Töltött Gizella. Matrona wprawdzie młodsza o całe 20 lat od menie, ale traktująca mnie jak syna. O żadnych plotkach mowy być nie może.
Targersdorf Borisz pisze: ↑3 lata temuIsabella Marie Swann pisze: ↑3 lata temuChociaż moment z dwoma Pani pod jednym dachem, nie będzie to jeszcze bardziej podejrzane?
Dostojna Pani proszę być spokojna, na co dzień towarzyszy mi dostojna matrona, ciotka mojego wiernego adiutanta, Töltött Gizella. Matrona wprawdzie młodsza o całe 20 lat od menie, ale traktująca mnie jak syna. O żadnych plotkach mowy być nie może.
Nie ma to jak stuletni dziadzio ma opiekunkę w tak zacnym wieku.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑3 lata temuTargersdorf Borisz pisze: ↑3 lata temuIsabella Marie Swann pisze: ↑3 lata temuChociaż moment z dwoma Pani pod jednym dachem, nie będzie to jeszcze bardziej podejrzane?
Dostojna Pani proszę być spokojna, na co dzień towarzyszy mi dostojna matrona, ciotka mojego wiernego adiutanta, Töltött Gizella. Matrona wprawdzie młodsza o całe 20 lat od menie, ale traktująca mnie jak syna. O żadnych plotkach mowy być nie może.
Nie ma to jak stuletni dziadzio ma opiekunkę w tak zacnym wieku.
No to dobrze, skorzystam z Państwa Towarzystwa. A pan musi być taki uszczypliwy? Panie Gruner?
Isabella Marie Swann pisze: ↑3 lata temuHeinz-Werner Grüner pisze: ↑3 lata temuTargersdorf Borisz pisze: ↑3 lata temuDostojna Pani proszę być spokojna, na co dzień towarzyszy mi dostojna matrona, ciotka mojego wiernego adiutanta, Töltött Gizella. Matrona wprawdzie młodsza o całe 20 lat od menie, ale traktująca mnie jak syna. O żadnych plotkach mowy być nie może.
Nie ma to jak stuletni dziadzio ma opiekunkę w tak zacnym wieku.
No to dobrze, skorzystam z Państwa Towarzystwa.
A pan musi być taki uszczypliwy? Panie Gruner?
Ja? Wręcz przeciwnie! Ja osobę Szlachetnego Palatyna miłuję jak własnego ojca, choć jest mi on bliskim przyjacielem, stąd pewnie te “uszczypliwości”…