Re: KANCELARIA NACZELNEGO DOWÓDZTWA
Wnioskuję o przyjęcie mnie na służbę czynną, chciałbym służyć w 1 Pułku Piechoty Austro-Węgier.
Wnioskuję o przyjęcie mnie na służbę czynną, chciałbym służyć w 1 Pułku Piechoty Austro-Węgier.
Jako żołnierz czy kapelan, jeśli można spytać?
Pan Generał zadał bardzo dobre pytanie
Uściślając prośbę
W którym 1 pułku piechoty austriackiej czy Honwedu
Oczywiście jako kapelan, w 1 Pułku Piechoty Austriackiej.
Dobrze proszę więc stawić w pułku .
Chociaż nie wiem czy nie Legię aby ksiądz został kapelanem garnizonu
Przedkładam prośbę o powołanie do służby czynnej i przydział do 17 Pułk Piechoty Austro-Węgier w Klagenfurcie lub dowództwie 11 Brygady Piechoty (6 dywizja).
Z poważaniem
(-) Bruno Petrowicz Catalan
Sprawa załatwiona
Guten Abend, Meine Herren!
Stojąc na baczność, pragnę złożyć wniosek o przyjęcie mnie do służby czynnej w K.u.K Armee,a jako , że większość mojego życia spędziłem poza granicami MAW w Persji rządzonej przez dynastię Kadżar, gdzie mój drogi ojciec pomagał modernizować armię perskiego Szachanszacha i jestem znawcą historii, archeologii, języków orientalnych oraz doskonale orientuję się w warunkach Bliskiego Wschodu (duże znaczenie mają dla mnie także kwestie natury osobistej!),to oczywiste jest dla mnie przeświadczenie, że najlepiej mogę służyć Najjaśniejszemu Panu mundurze khaki i w austro-węgierskim hełmie tropikalnym w K.u.K Orient Korps stacjonującym w Palestynie
Zgodnie z rozkazem melduję sie Wasza Cesarsko Krolewska Mość
Głównodowodzący przyjął Wiceadmirała w swoim prywatnym gabinecie w Sztabie w towarzystwie nowego adiutanta.
-Witaj, Kuzynie! Dziękuję że tak szybko się stawiłeś!
Najjaśniejszy Pan oddał honory Wiceadmirałowi po czym uścisnął jego dłoń i wskazał mu nieco wyświechtany acz wyglądający na wygodny fotel naprzeciw swojego biurka.
–Usiądź proszę! Czego się napijesz, kawy, koniaku? -skinął na wyprężonego jak struna młodzieńca w mundurze. -Hans zaraz dostarczy co trzeba. Widzisz, sprawa tej bazy jest dosyć złożona. Monarcha wskazał na dwie teczki pełne dokumentów częściowo rozsypane na mapie sztabowej zajmującej całą powierzchnię mebla.
– Baza mieści się wpół drogi między Bludenz i Rankwell, na zachodzie Vorarlbergu, przy dawnej granicy surmeńskiej. Z tego co widzę na fotografiach wykonanych z lotu ptaka przez Szücsa, układ i architektura przypominają standardową bazę KuK Armee, poza tym gigantycznym hangarem. Sęk w tym, że takiej lokalizacji bazy nie ma w żadnych dokumentach sztabowych… Mam swoje podejrzenia, ale do tej pory jeszcze nie udało się odnaleźć wszystkich archiwów Evidenzbureau, wygląda na to że Herr Jorg ukrył je aż za dobrze… Potrzebna mi szybka, responsywna jednostka, myślałem o wydzielonym batalionie Tiroler Jäger-Regiment, ale przeczucie podpowiada mi że będzie potrzebne wsparcie inżynieryjne.
Monarcha zamyślony zapatrzył się w ogień, który mimo dość ciepłego popołudnia buzował na kominku.
– Co sugerujecie, Admirale? Jaki skład wyprawy? Komu ufamy na tyle żeby poprowadził ekspedycję? Podejmiesz się tego osobiście?
Franz Leopold spojrzał w oczy swojego Kuzyna oczekując na odpowiedź.