Ludwik Tomović pisze: ↑4 lata temu
Ja bym pozostał przy starej nazwie, bo nie za bardzo "czuję" zmianę proponowaną przez Szanownego :)
W wolnym tłumaczeniu Stare Nowe Miasto... dla mnie lekko żartobliwie, jak sam pomysł, w którym tworzylibyśmy absurdalne wydarzenia typu:
"Sensacja przy granicy! Herr Hermann Niedermayer, z urodzenia wiedeńczyk, przesiedlony z zapotrzebowania rzeźnik z Neustadt, małego miasteczka przy granicy ze Slavonią, wpadł w histerię. Podczas uboju naszej rodzimej, cesarskiej świni, ta uciekła mu tuż pod granicę, tak, że jej połowa znalazła się po stronie sąsiada. Bystry rolnik z okolic Novego Mesta, niejaki Żupan Szpagatović ujął ją i nie zamierzał wypuścić! Ba! Zarządał nawet by "slavońska" połowa świni została jego własnością, na co herr Niedermayer nie chciał się absolutnie zgodzić. Wezwano oddziały straży granicznej do rozpatrzenia sporu, ale te zarówno z Monarchii, jak i Slavonii, nie były w stanie rozstrzygnąć sporu i tak sprawa świni z podwójnym obywatelstwem trafiła na sale sądowe w Austro-Węgrzech i Slavonii. Będziemy państwa informować o toczącej się bitwie o kawał mięsa na bieżąco!"