Wizyta JKM Jana V
Na dworcu kolejowym Arcyksiążę Andrew wraz ze świta oczekują przyjazdu dostojnego gościa Jego Królewskiej Mości Jana V
Dworzec jest przyozdobiony flagami obu państw, kompania reprezentacyjna gotowa do przegladu
Na dworcu kolejowym Arcyksiążę Andrew wraz ze świta oczekują przyjazdu dostojnego gościa Jego Królewskiej Mości Jana V
Dworzec jest przyozdobiony flagami obu państw, kompania reprezentacyjna gotowa do przegladu
Dokładnie o godz 10,00 wjechał pociąg z dostojnym gościem.
Po zatrzymaniu pociągu arcyksiąże Andrew przywitał w imieniu Cesarza Franciszka Leopolda Jego Królewska Mość Jana V, orkiestra odegrała hymny obu państw.
Następnie Król dokonał przeglądu kompanii reprentacyjnej K.u.K. Army
Król Jan V wraz Arcyksięciem Andrew w asyście dragonów cesarskich udali się na uroczysty przegląd wojsk z okazji rocznicy śmieci Cesarza Austro-Węgier Franciszka Józefa. Na błoniach Wiednia na dostojnego gościa oczekiwał Cesarz Franciszek Leopold
W tłumie gapiów baron dojrzał znajomą twarz.
-Drogi @@Heinz-Werner Grüner-przywitał się wylewnie- A co tam dobrego słychać w szerokim świecie? Ja jak widzisz przyszedłem pooglądać widowisko i przyjrzeć się nowemu Królowi jegomości. Nie masz wrażanie, że ktoś okradł dworzec z flag i ozdobnych sztandarów? Widzisz mój drogi, dobrze że wszystkie dworce Monarchii są takie same. A jak tam na Dalekiej Północy też będziecie dworce budować?-palnął be z zastanowienia.
O godzinie 11,00 na błoniach Wiednia rozpoczęła się uroczysta defilada wojsk cesarskich.
Na tą uroczystość przybył Cesarz Franciszek Leopold z Krolem Janem V. Na defiladzie byli przedstawiciele Dworu,
Rządu JCKM, Korpus Dyplomatyczny oraz wielu wiedenczyków.
podczas parady, za zgoda Jego Cesarsko-Królewskiej Mości, dwoje zakochanych zaręczyło się.
Jan V podziwiał defiladę, salutując maszerującym żołnierzom. W międzyczasie dzielił się swoimi spostrzeżeniami z Jego Cesarską i Królewską Mością. Na wieść o zaręczynach, osobiście podszedł do narzeczonych i złożył gratulacje.
vivat király Ferenc Lipót!!! vivat király János !!!!
wiwatowali zgromadzeni na błoniach Węgrzy.
Po zakończonej rewii wojskowej zaproszeni goście udali się na obiad do Pałacu w Schonbrunie
Gdy wybiła godzina 13, Jan V wstał i wygłosił przemówienie:
Wasza Cesarska i Królewska Mość,
Czcigodni Mieszkańcy Monarchii Austro-Węgierskiej,na początku pragnę podziękować z całego serca wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tej wspaniałej wizyty. To dla mnie zaszczyt, że mogę być w tym miejscu, w tak ważnym dniu dla waszego narodu, rocznicy śmierci Jego Cesarko Królewskiej Mości Franciszka Józefa I.
Ze swoją pierwszą wizytą zagraniczną postanowiłem udać się do Monarchii Austro-Węgierskiej. Jestem przekonany, że możliwa jest owocniejsza współpraca pomiędzy naszymi narodami. Łączą nas podobne wartości, wśród których na pierwszy plan wyrasta patriotyzm, umiłowanie ojczyzny. Wierzę, że uda nam się w końcu sfinalizować kwestię traktatu pomiędzy naszymi państwami, która ureguluje nasze stosunki i da możliwość prawdziwej współpracy na wielu polach. Wielu naszych obywateli mieszka zarówno w Rzeczypospolitej, jak i Monarchii. Z pewnością może ułatwić to podejmowanie wspólnych inicjatyw oraz poznawania i promowania naszej kultury i tradycji.
Korzystając z tej okazji, która jednak nie nadarza się zbyt często, pragnę odznaczyć Jego Cesarską i Królewską Mość Orderem Przyjaźni i Współpracy III klasy. Niechaj ten gest stanie się preludium do zacieśnienia kooperacji pomiędzy naszymi państwami.
Szanowni Państwo, proszę przyjąć moje najlepsze życzenia nieustającej aktywności. Niechaj nasze narody trwają po wieki w wiecznej szczęśliwości i dobrostanie, a naszym przeznaczeniem niechaj będzie rozwój, powodzenie i szczęście oraz silny i niepodległy byt.
Dziękuję.
Na bal z okazji 15 lat istnienia Cesarstwa do Pałacu w Hofburgu przybywali zaproszeniu goście. Byli serdecznie witani przez Regenta Monarchii Austro- Węgierskiej i odprowadzani do Głównej Sali przez gwardzistów cesarskich.
O godz. 18.00, w eskorcie oficerów gwardii, przybyli Cesarza Franciszek Leopold oraz Król Jan V, a dwa kroki za nimi szedł Cesarz Senior Franciszek Józef II.
Wszyscy uczestniczy balu zamarli, a orkiestra odegrała hymn państwowy.