Pomysł - narciarstwo alpejskie
Wiedziony sukcesem mistrzostw rajdowych i jednym z wątków przypomniałem sobie, że przecież jest taka gra, która jest darmowa, nie zżera sprzętu, jest lepsza niż DSJ, a umożliwiłaby nam przeprowadzenie kolejnych zawodów, tym razem niespotykanych na skalę mikroświata. Ten pomysł w gruncie rzeczy już kiedyś chodził mi po głowie.
Otóż gra nazywa się SkiChallenge 2016, z aktualizacją do wersji 2020 - instrukcja oraz pliki do pobrania znajduje się tu. Tak, jest po niemiecku, ale jest też dość prosta, a w grę można grać też po angielsku.
Ważne, by po instalacji pierwszego pliku NIE uruchamiać gry, dopiero następnie ją zmodyfikować drugim plikiem (wybrać opcję nowej instalacji, kiedy program nas spyta).
Gra nie jest skomplikowana - wystarczy zjechać, moglibyśmy ustalić dzień-dwa na zjazdy, by każdy zdążył, zrobił zrzut ekranu, i wysłał go na forum. Co do klasyfikacji generalnej - myślę, że można zastosować ten sposób (najnowszy): https://pl.wikipedia.org/wiki/Puchar_Św ... _alpejskim
Nazwałbym to póki co Pucharem Austro-Węgier (Pucharem Alpejskim może?) - startowalibyśmy tylko na tych trasach, które znajdują się realnie na terytorium austro-węgierskim, a więc:
Gröden (Val Gardena) - Tyrol,
Kitzbühel - Tyrol,
Schladming - Styria.
Gdyby tego było mało, można dodać znajdujące się tuż za naszą granicą, na ziemi niczyjej, Worms im Veltlin (Bormio).
Resztę mogłyby wybrać inne mikronacje, gdyby były zainteresowane udziałem. Myślę, że cztery zawody u nas to całkiem dobra liczba, w końcu odbywałoby się to np. co weekend. Do rozdysponowania byłoby jeszcze Val d'Isere, Soczi, St. Moritz, Garmisch, Wengen i Beaver Creek.
Czy byliby chętni na takie zawody? Oczywiście - z nagrodami, myślę też o wystartowaniu Austro-Daimlera, skoro już w końcu uporałem się z umową spółki .