Strona 1 z 2

Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 09, Lipiec 1920
autor: Emeryt

Boldog születésnapot !!!
@Erik Blume daj czasami znać,że żyjesz.
Jeszcze raz wszystkiego co najlepsze.


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 09, Lipiec 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

Ja również przyłącz się do życzeń. Alles Gute! Wszystkiego najlepszego, choć się jeszcze nie poznaliśmy. :)


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 09, Lipiec 1920
autor: Franz Joseph von Habsburg

Přeji všechno nejlepší k narozeninám!


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 09, Lipiec 1920
autor: Franz Leopold I

Spełnienia marzeń!


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 09, Lipiec 1920
autor: Michał Jerzy Potocki

Wszystkiego Najlepszego!


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 09, Lipiec 1920
autor: Moritz von Oranien-Nassau

Wszystkiego Najlepszego!


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 09, Lipiec 1920
autor: Walter Erich Jorg

Wszystkiego dobrego! :)


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 09, Lipiec 1920
autor: Andrew von Habsburg

Wszystkiego Najlepszego!


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 31, Lipiec 1920
autor: Erik Blume

Kochani! Przepraszam (juz tradycyjnie, co nie zmienia faktu, ze szczerze!) za nieobecnosci. Ostatnio realioza dokucza, jak nigdy chyba dotad, stad tez niezwykle dziekuje za tak wyrozumiale i ciepłe slowa. Przy okazji pragne poprosić Wuja (Jego Cesarsko-Królewską Mość) o możliwość przeprowadzki na stałe do cudownej, pięknej ziemi Węgier. Niezmiernie podoba mi się absolutnie wszystko tutaj i pracy rektora szkoły rysunku pragne sie oddac całkowicie, a ze podzielnosc uwagi u mnie biedna-z możliwością zerwania dotychczasowych powiązań ze stolicą. Zalezy mi na pozostaniu w Monarchii, lecz z możliwością poświęcenia się jednej rzeczy naraz.
Dziekuje, Szanowni, raz jeszcze! Niech Wam wszystkim Szwejk w pilznerze wynagrodzi!


Re: Eryk! wszystkiego najlepszego !

: 31, Lipiec 1920
autor: Emeryt
Erik Blume pisze: 5 lata temu

Przy okazji pragne poprosić Wuja (Jego Cesarsko-Królewską Mość) o możliwość przeprowadzki na stałe do cudownej, pięknej ziemi Węgier.

Baron dyskretnie wyciera łzę wzruszenia, "To od mrozu" wyjaśnia.