Strona 1 z 16

K. u. k. III privilegierter Wiener Club

: 26, Marzec 1920
autor: Franz Joseph von Habsburg

Młody pikolak w nieco operetkowym mundurze nerwowo przypominał sobie formułki powitań - dopiero co dostał tę pracę, a że był Słowakiem z Pozsony, nie bardzo mógł liczyć na zatrudnienie po węgierskiej stronie. Wszystko właściwie było tu nowe i czekało na gości. W Wiener Zeitung i innych stołecznych gazetach (przynajmniej w tych, których porządny człowiek nie wstydzi się brać do ręki) ukazało się wielgachne ogłoszenie o następującej treści:

Informujemy wszech poddanych Jego C. i K. Apostolskiego Majestatu, a także gości zagranicznych, że od dziś swe podwoje otwiera Kaiserl. u. königl. privilegierter Wiener Club
Ces. i król. uprzyw. Club Wiedeński

(przy Herrengasse 5, otwarte codziennie, zawsze, prosimy jednak zachowanie obyczajności - pić alkohol prosimy dopiero od 9-ej, chyba że rozpoczęło się wcześniej)
Club ma być miejscem dla interesujących dyskusji, wymiany myśli, niezobowiązującego flirtu, żarliwych kłótni, a nawet rzeczy tak obrzydliwych, jak dîners d'affaire - jesteśmy tolerancyjni, wykluczamy jedynie zebrania partyjne z szacunku dla naszych gości. Club wyposażony jest w bar, zaopatrzony godnie, salę restauracyjną, piwniczkę (docelowo z winami z całej Monarchii, od c. i k. Hoflieferantów, tj. dostawców dworu), planuje się rozbudowę o zamtuz, salę pojedynków słownych i przekomarzanek. Strój wieczorowy bądź mundur będzie odpowiedni. Uprasza się szanownych gości o niepowtarzanie wyczynu modowego Jego C. i K. Wysokości arcyksięcia Ottona, przynajmniej dopóki nie otworzymy części zamtuzowej.

To ogłoszenie zaciekawiło wygłodniałych ostatnio rozrywek wiedeńczyków, toteż przybyli tłumnie, wraz z gośćmi zagranicznymi i osobami towarzyszącymi - a kto był nieszczęśliw takowej nie mieć, ten przybył z małżonką bądź małżonkiem. Niebawem miało się rozpocząć otwarcie, póki co kelnerzy rozdawali kieliszki i witali gości. Dało się wyczuć podniecenie wśród obecnych.

Zaczęło się przemówienie twórcy klubu. Tu i ówdzie było słychać takie sformułowania, jak "stary pierdoła" i "jeszcze żyje" wypowiadane ze zdziwieniem.

Liebe Gäste! Damen und Herren!

Witam Was wszystkich w nowo powstałym klubie wiedeńskim, gdzie - mam nadzieję - znajdzie się miejsce spotkań naszej elity intelektualnej, kulturalnej, gospodarczej, politycznej, samorządowej, a także gości zagranicznych. Wbrew mojej reputacji nie będę długo mówić, zapraszam wszystkich do raczenia się i uczestnictwa w klubie. Dziękuję za przybycie!
Uniósł kieliszek
Prosit!

Zszedł i wmieszał się w tłum, rozmawiając z obecnymi na wszelakie tematy.


Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Ametyst Faradobus
Franciszek Józef II pisze: 5 lata temu

(docelowo z winami z całej Monarchii, od c. i k. Hoflieferantów, tj. dostawców dworu)

A macie Baczewskiego?


Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Franz Joseph von Habsburg

Natürlich!

Swoją drogą, właśnie odwiedził nas pewien miłośnik Monarchii i przedstawia są książkę. Warto posłuchać i skomentować lament smutnego człowieka, któremu - jak wnioskuję - przyszło żyć w państwie narodowym.
https://www.youtube.com/watch?v=44FoxF5s6o0


Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Emeryt

Można by powiedzieć,że państwo narodowe to bękart Wielkiej Rewolucji Francuskiej.


Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Ametyst Faradobus

Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Emeryt
Ametyst Faradobus pisze: 5 lata temu

https://www.youtube.com/watch?v=4QnSuFLcnQo

Ile Wy mu polaliście?

A kto by to zliczył :lol:


Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Franz Joseph von Habsburg
Borys von Targersdorf pisze: 5 lata temu
Ametyst Faradobus pisze: 5 lata temu

https://www.youtube.com/watch?v=4QnSuFLcnQo

Ile Wy mu polaliście?

A kto by to zliczył :lol:

Oberkelner. Szczęśliwie jegomość ów jako gość z państwa narodowego został objęty opieką Austriackiego Czerwonego Krzyża i rachunek za konsumpcję w wysokości 2 583 koron i 23 halerzy ureguluje Dobroczynne Towarzystwo Szlachcianek, które przesłało nam także plik z lekka tandetnych wiernopoddańczych i religijnych obrazków, z którymi - jak dotąd - nie wiemy, co robić. Może ktoś ma jakiś pomysł?

Wśród obrazków jest też portret Najjaśniejszego Pana, tyle że my już jeden mamy, tyle że schowany, aby go muchy nie zapaskudziły.


Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Ametyst Faradobus

Brzmi jak dewocjonalia z SuperExpressu, które trafiają do rąk bibliotekarek pokroju mojej ziemskiej matki.

A gościa już chyba wywiało do Zalitawii: https://www.youtube.com/watch?v=ioiu6L3SCq8


Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Emeryt
Ametyst Faradobus pisze: 5 lata temu

A gościa już chyba wywiało do Zalitawii: https://www.youtube.com/watch?v=ioiu6L3SCq8

To ja nie zamknąłem granicy? :o

Franciszek Józef II pisze: 5 lata temu

Wśród obrazków jest też portret Najjaśniejszego Pana, tyle że my już jeden mamy, tyle że schowany, aby go muchy nie zapaskudziły.

Jest to troska wysokich lotów o oblicze Cesarza.


Re: K. u. k. privilegierter Wiener Club

: 27, Marzec 1920
autor: Maksymilian Rudolf Habsburg
Franciszek Józef II pisze: 5 lata temu

plik z lekka tandetnych wiernopoddańczych i religijnych obrazków, z którymi - jak dotąd - nie wiemy, co robić. Może ktoś ma jakiś pomysł?

Z chęcią się nimi zaopiekuję.