Strona 1 z 2
Hotele Wiednia
: 24, Maj 1916
autor: Marcel Hans
W związku z faktem, że wielkimi krokami zbliża się organizowana wspólnie przez Trizondal i Austro-Węgry 9 edycja Our Sound pozwolę sobie opisać dwa dość znane wiedeńskie hotele, w których będą mogli nocować nasi goście.
[centre]Grand Hotel in Wien[/centre]
[centre]
[/centre]
Grand Hotel leży przy ulicy Ringstraße, w samym sercu austro-węgierskiej stolicy. Jest to hotel pięciogwiazdkowy, który posiada 205 pokoi, kilka restauracji, dwa całodobowe bary oraz salę balową, a nawet własne spa. Aby zdobyć miejsce w tym jakże prestiżowym hotelu warto wcześniej je zarezerwować, gdyż nie jest tajemnicą, że chętnie odwiedza je śmietanka dyplomatyczna Kontynentu Wschodniego. Zaś stoliki w restauracjach hotelowych należą nierzadko do elit austriackich.
Sam Grand Hotel powstał jeszcze w XIX wieku i początkowo obejmował jedynie budynek projektu Carla Tietza. Z czasem do hotelu zaczęto włączać kolejne, sąsiadujące z pierwotną jego siedzibą budynki. Jego pierwszym właścicielem był Anton Schneider.
[centre]
Jeden ze standardowo wyposażonych apartamentów[/centre]
[centre]Hotel Imperial in Wien[/centre]
[centre]
[/centre]
Hotel Imperial także leży przy Ringstraße. Turyści poczują się tutaj jak książęta, gdyż główny budynek został zaprojektowany jako pałac i takie ma się też wrażenie będąc w jego wnętrzach. Jest to jedne z najbardziej rozpoznawalnych hoteli z tradycjami w naszej szerokości geograficznej. Jest on odwiedzany nie tylko przez znanych polityków, ale także elity biznesowe Monarchii. Café Imperial jest obowiązkowym punktem do odwiedzenia nie tylko dla gości hotelowych, ale także turystów w stolicy. Także tutaj warto zarezerwować wcześniej stolik. Wszyscy goście korzystający z oferty hotelowej dostają na koniec swojego pobytu wyjątkowy Imperial-Torte, który wypiekany jest według specjalnej tajemnej receptury z marcepanu i mlecznej czekolady. Dla tych, którzy częścię raczyli takimi rarytasami: tort ten można zamówić z dostawą do domu!
[centre]
Imperial Torte[/centre]
Re: Hotele Wiednia
: 25, Maj 1916
autor: Wiktor Maretzky
Miałem się zamiar za to wziąć, ale ubiegł mnie Pan. W każdym razie dobra robota. Wielkie dzięki :).
Re: Hotele Wiednia
: 26, Maj 1916
autor: Marcel Hans
Trochę się obawiałem, że będą te opisy źle odczytane,jako wyjście przed szereg. Dlatego cieszy mnie bardzo taka Pana reakcja.
Re: Hotele Wiednia
: 30, Maj 1916
autor: Jan von Thorn-Maikowski
Źle odczytane? Skądże Ekscelencjo. Gute Arbeit!
A za ten Imperial Torte to się należą szczególne gratulacje. 
Re: Hotele Wiednia
: 02, Czerwiec 1916
autor: Marcel Hans
Chciałbym sobie spróbować, jak smakuje 
Od razu zapytam, a jak wygląda sprawa opisu dworca Wien HBF, mógłbym? :)
Re: Hotele Wiednia
: 03, Czerwiec 1916
autor: Jan von Thorn-Maikowski
Jeśli ma Dostojny czas i chęci aby takowy opis stworzyć to ja się nie będę sprzeciwiał.
Jak real mi pozwoli to jeszcze w ten weekend stworzę jakiś ogólny opis Wiednia żeby zarówno przyjezdni jak i mieszkańcy wiedzieli co, gdzie i jak.
Re: Hotele Wiednia
: 13, Czerwiec 1916
autor: Samuel Cunard (uzurpator)
Re: Hotele Wiednia
: 17, Kwiecień 1917
autor: Andrew von Habsburg
Jako, że mam zamiar pozostać na dłużej w Monarchii, na razie zatrzymam się Hotelu Imperial in Wien
Re: Hotele Wiednia
: 23, Marzec 1920
autor: Maksymilian Rudolf Habsburg
Szampan szemrze już, wlewany przez kelnerów w najwyższy punkt kunsztownej piramidy staromodnych niziutkich kieliszków, kiedy zapowiedziany telefonicznie powóz zajeżdża pod budynek hotelu Sachera, przywożąc Inger von Beillschmidt i skromnego pomocnika dżina z lampy, któremu zachciało się pieczonych jarząbków.
W karcie ma być dziś poza tym sarnina w sosie, kluseczki mediolańskie z parmezanem, bulion kaczy, słynny tort oraz inne smakołyki, na które cały Wiedeń jest jak zwykle serdecznie zaproszony.
Re: Hotele Wiednia
: 23, Marzec 1920
autor: Emeryt
Maksymilian Rudolf Habsburg pisze: ↑5 lata temu
W karcie ma być dziś poza tym sarnina w sosie, kluseczki mediolańskie z parmezanem, bulion kaczy, słynny tort oraz inne smakołyki, na które cały Wiedeń jest jak zwykle serdecznie zaproszony.
A w kieszeni brzęczy korona sześćdziesiąt trzy