Balista
Starożytna machina miotająca używana do czasów średniowiecza, najczęściej przy oblężeniach miast i umocnień, wystrzeliwująca pociski po torze płaskim. Wynalazek machiny wyrzucającej strzały lub kamienie stromotorowo przez sztywne ramiona, których końce zamocowane były na sprężystych powrozach z końskiego włosia przypisuje się mieszkańcom Syrii w około 500 roku p.n.e. Podobna broń miotająca pociski płaskotorowo w tym samym czasie wynaleźli też Fenicjanie, ale dopiero po przejęciu ich przez starożytnych Greków można mówić o ich rozwinięciu. Pierwsze wzmianki o broni pochodzą z IV w. p.n.e., z miejscowości Syrakuzy – najprawdopodobniej użyta w bitwie pod Himerą – opisywana jako broń stawiana na "stojaku" o dwóch długich drewnianych ramionach i linach ze zwierzęcych ścięgien rozpiętych między nimi (po jednej na ramię), które to można było naciągać z pomocą systemu korbowego i z pomocą spustu gwałtownie rozluźniać powodując wystrzelenie pocisku znajdującego się w suwnym korytku. Prawidłowe funkcjonowanie i celność zależały od dokładnego zestrojenia ze sobą obu wiązek strun, zwanych z greckiego tonos – sprawdzanie naprężenia odbywało się przez szarpanie każdej wiązki i porównywanie wydawanych dźwięków. Strojenie balisty wykonywane było dość często, na rozstrojenie miało wpływ wiele czynników, jak choćby zmiana warunków atmosferycznych.
Stanowiła rodzaj ciężkiej kuszy, wyrzucającej pociski (bełty, kule, kamienie, kłody drewna), o średniej wadze 30–100 kg, torem płaskim na odległość 200–400 m (strzały nawet do ponad 1000 m). Balistę uważa się za największe osiągnięcie starożytnej inżynierii wojennej. Precyzyjne obliczenia matematyczne pozwalały bowiem zbudować wyrzutnię każdego rozmiaru, a żadna inna broń nie dorównywała jej celnością bądź mocą rażenia. Toteż balisty stale były unowocześniane, a najciekawszą wersją były polibole zaprojektowane najprawdopodobniej przez samego Leonarda da Vinci.
