Strona 1 z 3

III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 25, Kwiecień 1917
autor: Jan von Thorn-Maikowski

Obrazek Meine Kameraden!

Na podstawie ust. 2, Art. 35, Rozdziału V, Tymczasowej Ustawy Zasadniczej Monarchii Austro-Węgierskiej, niniejszym otwieram III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej. Poniżej przedstawiam główne punkty posiedzenia, nad którymi przyjdzie Nam się pochylić w ramach planu "Donauordnung", który ma na celu ustabilizować sytuację.

  • Debata nad obecnym stanem państwa i możliwościami wynikającymi z rozparcelowania Austro-Węgier.

  • Uchylenie obowiązującej ustawy zasadniczej.

  • Wydanie dokumentu stwierdzającego przejęcie zwierzchniej władzy nad terytorium dawnej Monarchii przez Radę Nadzwyczajną i wysłanie not informujących o tym zdarzeniu do państw Kongresu.

  • Detronizacja Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości Leopolda Augusta.

  • Organizacja ogólnonarodowych obrad z udziałem wszystkich krajów naddunajskich, którym przewodniczyć będzie Rada Nadzwyczajna.

  • Opracowanie projektu nowego prawa fundamentalnego i jego uchwalenie w toku obrad ogólnonarodowych.

  • Realizacja zapisów zawartych w nowo uchwalonym prawie fundamentalnym.

Z mojej perspektywy sytuacja prezentuje się następująco. Aparat państwowy praktycznie nie istnieje. Kraje naddunajskie jedynie umownie podlegają zwierzchnictwu Rady, a de facto funkcjonują na zasadzie samowolki. To trzeba zmienić i uprawomocnić władzę zwierzchnią Rady nad Dunajem także na forum całego kontynentu. Terytoria pohabsburskie muszą wejść pod jurysdykcję Rady. Monarcha nigdy nie abdykował więc wciąż pozostaje głową państwa. Detronizacja jest konieczna. Tymczasowa Ustawa Zasadnicza z 1916 roku nie spełnia wymogów obecnej sytuacji jaka panuje w kraju. Z obecnego punktu widzenia jest bez sensu. Trzeba ją uchylić. Ponadto jeśli chcemy ponownie sformować z tej kupy gruzów jedno państwo to musimy dogadać się z nowo powstałymi krajami. Ich udział w tworzeniu struktur nowej Monarchii jest bezwzględnie wymagany. Obrady ogólnonarodowe to taki zalążek Parlamentu Krajów Naddunajskich (nazwa robocza).

A co Wy o tym wszystkim myślicie?


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 25, Kwiecień 1917
autor: Andrew von Habsburg

Zgodnie z poleceniem Przewodniczącego Rady Nadzwyczajnej stawiam się na wezwanie


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 25, Kwiecień 1917
autor: Jan von Thorn-Maikowski

Tylko członkowie Rady mają prawo brać udział posiedzeniach Herr von Lichtenstein. Kraje naddunajskie będą mogły wypowiedzieć się po zwołaniu ogólnonarodowych obrad.


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 25, Kwiecień 1917
autor: Wiktor Maretzky

Witam Państwa. Przyznam się, że jestem bardzo zaskoczony tempem rozwoju sytuacji jaka ma miejsce od kilkunastu dni. Nie spodziewałem się takiego odzewu na pomysł, którego nigdzie nie reklamowałem. Być może trafiłem przypadkiem w dziesiątkę? Akcja w ostatnich dniach rozwija się tak szybko, że czasami nawet zapominam, że Monarchia upadła. Nie bawiłem się tak dobrze od czasów FJII. Zastanawiam się czym to jest spowodowane? Chyba w mikroświecie źle się dzieje... Albo ludzi przyciągnęła możliwość zostania kacykiem w jakimś landzie?
Prawda, panuję tu bezprawie i samowolka, ale tak zwykle bywa, zanim z chaosu wyłoni się coś nowego...

Byłbym za włączeniem do obrad rady, chyba najstarszego z obywateli dawnej Monarchii, Pana Kłopockiego.


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 25, Kwiecień 1917
autor: Franz Leopold I

Liebe Herr Maretzky!

Muszę przyznać, że spotkanie tutaj Pana daje mi niekłamaną przyjemność! Budzi też nadzieję, skoro Pan jest z nami, to historia Naddunajskiego Kraju jeszcze nie została zakończona!
Co do dynamicznego rozwoju sytuacji, pamiętam jak JCKM Franciszek Józef II zawsze powtarzał, żeby w takich wydarzeniach nie dopatrywać się kataklizmu, a co najwyżej okazji :)
Tak jak w innych państwach okazją do wzrostu aktywności były wojny, zagraniczne i domowe, tak dla nas początkiem nowego, chlubnego etapu w dziejach może być obecny kryzys!

Co do Pańskiej propozycji, jak już mówiłem, uznaję Radę Nadzwyczajną za prawowitą i legalną władzę. Jeśli Wysoka Rada uzna, ze moje kompetencje mogą się na coś przydać, jestem gotów do usług!


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 25, Kwiecień 1917
autor: Emeryt
Wiktor Maretzky pisze:

Byłbym za włączeniem do obrad rady, chyba najstarszego z obywateli dawnej Monarchii, Pana Kłopockiego.

\
Popieram.


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 29, Kwiecień 1917
autor: Emeryt

Panowie
chyba najwyższa pora skończyć z dalszym rozdrobnieniem Monarchii.


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 30, Kwiecień 1917
autor: Wiktor Maretzky

Koniec miesiąca. Pora na krótkie posumowanie.
Od 17 kwietnia i mojego postu [http://maw.cba.pl/viewtopic.php?f=15&t=73#p329] powstało 10 quasi-państwek. Obieżyświaty z całego Mikroswiata zameldowały się na forum. Pojawiło się również kilku starych pryków, pamiętających dawne dobre czasy, nieboszczki Monarchii. Pewnie wielu zapyta, czemu ma służyć ta parcelacja ziem po upadłościowych? I kiedy to się skończy?
Pora na zdradzenie mego perfidnego planu.
Nie wiem czy kojarzycie, był taki spektakl teatru telewizji:
"Selekcja" [https://pl.wikipedia.org/wiki/Selekcja_ ... Telewizji)],na podstawie opowiadania Waldemara Łysiaka - (można znaleźć na necie).

Ogólnie temu ma to służyć. Zobaczymy z czasem, komu wypali się "słomiany zapał", a na kogo możemy liczyć. Na razie oddzielamy po prostu "ziarna od plew".
Być może w przyszłości powstanie na terenach po upadłościowych, zalążek jakiejś władzy centralnej (np. Parlamentu Krajów Naddunajskich) i szansa na Odrodzenie...
A do tego czasu, bawmy się bez żadnej napinki i zobowiązań. Przecież jak się nie uda, to nic się nie stanie. Oficjalnie nie istniejemy!


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 02, Maj 1917
autor: Emeryt

To ja mam teraz do Janka mówić padre ??? :lol:


Re: III Posiedzenie Rady Nadzwyczajnej

: 06, Maj 1917
autor: Wiktor Maretzky
Jan von Thorn-Maikowski pisze:

[*] Organizacja ogólnonarodowych obrad z udziałem wszystkich krajów naddunajskich, którym przewodniczyć będzie Rada Nadzwyczajna.

Myślę, że sytuacja dojrzała do tego, aby coś takiego zorganizować. Nazwa robocza: Tymczasowa Rada Krajów Naddunajskich. Taki zalążek przyszłego (być może) Parlamentu Krajów Naddunajskich.