Re: Znalezione w Internecie
Mam taką rozkminę. Skoro duchowni i wierni kościoła w Anglii są anglikanami, to gdyby we Francji był też taki kościół narodowy,, własny to byliby wtedy tam franciszkanie?
Przecież ta nazwa jest zajęta.
Mam taką rozkminę. Skoro duchowni i wierni kościoła w Anglii są anglikanami, to gdyby we Francji był też taki kościół narodowy,, własny to byliby wtedy tam franciszkanie?
Przecież ta nazwa jest zajęta.
Pewnie by coś wymyślili...
Michał von Rokuszewski pisze: ↑5 lata temuMam taką rozkminę. Skoro duchowni i wierni kościoła w Anglii są anglikanami, to gdyby we Francji był też taki kościół narodowy,, własny to byliby wtedy tam franciszkanie?
Przecież ta nazwa jest zajęta.
Nie musieliby się wcale nazywać od kraju, bo anglikanie to raczej wyjątek od pewnej reguły - przykładowo Kościoły skandynawskie również wyodrębniły się w podobnym czasie, przez lata były narodowymi i nie wytworzył się tam taki rzeczownik na wyznawców; utarło się raczej nazywać odłamy protestantyzmu od twórcy doktryny (luteranizm, kalwinizm, zwinglizm czy wcześniej husytyzm to tylko najprostsze przykłady) albo jej charakterystycznych elementów (prezbiterianizm, adwentyzm, baptyzm etc)
Również związki wyznaniowe starsze od reformacji - jak na przykład Cerkiew - nie wytwarzały zazwyczaj takich przymiotników (choć mówiło się czasami o niej jako o obrządku "greckim", na pamiątkę Kosntantynopola), ba, kiedy mówiło się (a dziś pisze) o obrządku "ruskim", to miało się przeważnie na myśli podległy papieżowi Kościół unicki z liturgią wzorowaną na prawosławnej - przodkowie dzisiejszych Ukraińców zaczęli się masowo konwertować na rosyjskie prawosławie dopiero w XIX wieku, i to pod wpływem reemigrantów ze Stanów Zjednoczonych
Ale jeśli trzymamy się Francji, to hugenoci mieli takie ambicje i była to zdecydowanie najliczniejsza grupa innowierców, więc gdyby im się udało, tak zapewne nazywalibyśmy francuski Kościół narodowy
Michał von Rokuszewski pisze: ↑5 lata temuMam taką rozkminę. Skoro duchowni i wierni kościoła w Anglii są anglikanami, to gdyby we Francji był też taki kościół narodowy,, własny to byliby wtedy tam franciszkanie?
Przecież ta nazwa jest zajęta.
Pomysły takie pojawiały się już w średniowieczu, ale najsilniejsze były za Króla Słońce. Nazywało się to Gallikanizmem.
Moritz von Oranien-Nassau pisze: ↑5 lata temuMichał von Rokuszewski pisze: ↑5 lata temuMam taką rozkminę. Skoro duchowni i wierni kościoła w Anglii są anglikanami, to gdyby we Francji był też taki kościół narodowy,, własny to byliby wtedy tam franciszkanie?
Przecież ta nazwa jest zajęta.Pomysły takie pojawiały się już w średniowieczu, ale najsilniejsze były za Króla Słońce. Nazywało się to Gallikanizmem.
A tegoż przeciwieństwem był Ultramontanizm, który polegał na silnym przywiązaniu do Papieża.
Mikronacje bawią i uczą...
https://en.wikipedia.org/wiki/Concessio ... 80%931917)
Idziemy po swoje? ![]()
Tylko gdzie ten Tianjin w mikroświecie jest? ![]()
Lepiej nie do końca precyzować gdzie, daje to duże pole manewrów ![]()
Mam pytanie. Czy ktoś z Was wie czy koziołek Matołek kiedyś doszedł do Pacanowa?