Strona 10 z 16

Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 09, Listopad 1920
autor: Michał Jerzy Potocki

Mój brat a ambasador RON w Leocji również dostał, tak samo jak były Podkanclerzy Michał Franciszek Lubomirski Lisewicz.


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 09, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner
Moritz von Oranien-Nassau pisze: 4 lata temu

Zbiera Szanowny to żelastwo. Teraz Leocja.

Znów Leocja? :)
Nic mi nie wiadomo na ten temat, zaraz udam się by sprawdzić o jakie to mnie się posądza "problemy"...


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 09, Listopad 1920
autor: Michał Jerzy Potocki
Heinz-Werner Grüner pisze: 4 lata temu
Moritz von Oranien-Nassau pisze: 4 lata temu

Zbiera Szanowny to żelastwo. Teraz Leocja.

Znów Leocja? :)
Nic mi nie wiadomo na ten temat, zaraz udam się by sprawdzić o jakie to mnie się posądza "problemy"...

Ano Leocja. A w monarchii pomimo takiego wysiłku i tylu postów, brak odznaczeń. ;)


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 09, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner
Michał Jerzy Potocki pisze: 4 lata temu

Ano Leocja. A w monarchii pomimo takiego wysiłku i tylu postów, brak odznaczeń.

Nie liczy się ilość ale jakość Szanowny Panie... Z całym szacunkiem dla wszystkich oznaczeń jakie otrzymałem...


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 09, Listopad 1920
autor: Michał Jerzy Potocki
Heinz-Werner Grüner pisze: 4 lata temu
Michał Jerzy Potocki pisze: 4 lata temu

Ano Leocja. A w monarchii pomimo takiego wysiłku i tylu postów, brak odznaczeń.

Nie liczy się ilość ale jakość Szanowny Panie... Z całym szacunkiem dla wszystkich oznaczeń jakie otrzymałem...

Myślę, że te 1800 postów nie były jałowymi, tylko "Witam" lub "Tak/Nie" "Zgadzam się/Nie zgadzam się" "popieram/lub nie" :D
W ogólnym rozrachunku sporo jest opisowych, sporo takich stałych, co tygodniowych, pojawiają się takie z argumentami, dotyczące rozmów. Więc jakość jest dobra.


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 09, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

Serdecznie dziękuję za pozytywną ocenę moich komentarzy, ale ja jednak jestem krytyczny co do swojej oceny. Brak mi merytoryki, jakiej oczekuje od samego siebie. A co najgorsze brak mi "tego" czegoś by popchnąć Monarchię na wyżyny, a swoje plany poczynić w końcu ku swoim zamierzeniom...
No, ale życie jest nieubłagane i trzeba się cieszyć z tego co jest. :)

Z tego co się właśnie dowiedziałem to z Leocji przywiozę (przywiozłem) cztery wyróżnienia... Sporo. :)


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 09, Listopad 1920
autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz

Gratuluję!
Ja przywiozłem „tylko” dwa - jeden order i jeden krzyż. :)


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 10, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

Również gratuluję. Przyznam szczerze, że klimat Leocji bardzo mi odpowiada i przebywam tam z dużą dozą radości.


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 10, Listopad 1920
autor: Michał Jerzy Potocki
Heinz-Werner Grüner pisze: 4 lata temu

Również gratuluję. Przyznam szczerze, że klimat Leocji bardzo mi odpowiada i przebywam tam z dużą dozą radości.

Leocja u swoich podstaw tak jak pisał bodajże Helwetyk Romański w jednym z wywiadów dla prestiżowej, sławnej, świetnej gazety, miała być państwem przyjaźni, dobrobytu. I to udało im się spełnić w 100%. :D


Re: Czynszówka leutnanta Grünera

: 10, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner
Michał Jerzy Potocki pisze: 4 lata temu

Leocja u swoich podstaw tak jak pisał bodajże Helwetyk Romański w jednym z wywiadów dla prestiżowej, sławnej, świetnej gazety, miała być państwem przyjaźni, dobrobytu. I to udało im się spełnić w 100%

Monarchia jest w tej materii prekursorem, tutaj sami dobrzy i mili ludzie, posiadający olbrzmie latyfundia i mnóstwo koron na koncie w Banku Ziemskim i innych tajnych... Za wyjątkiem mojej skromnej osoby, ale dobrze mi z tym. Ktoś musi być od tyrania w polu. ;)

O jakiej to prześwietnej gazecie mowa?