Re: Czynszówka leutnanta Grünera
Mój brat a ambasador RON w Leocji również dostał, tak samo jak były Podkanclerzy Michał Franciszek Lubomirski Lisewicz.
Mój brat a ambasador RON w Leocji również dostał, tak samo jak były Podkanclerzy Michał Franciszek Lubomirski Lisewicz.
Znów Leocja?
Nic mi nie wiadomo na ten temat, zaraz udam się by sprawdzić o jakie to mnie się posądza "problemy"...
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuZnów Leocja?
Nic mi nie wiadomo na ten temat, zaraz udam się by sprawdzić o jakie to mnie się posądza "problemy"...
Ano Leocja. A w monarchii pomimo takiego wysiłku i tylu postów, brak odznaczeń.
Michał Jerzy Potocki pisze: ↑4 lata temuAno Leocja. A w monarchii pomimo takiego wysiłku i tylu postów, brak odznaczeń.
Nie liczy się ilość ale jakość Szanowny Panie... Z całym szacunkiem dla wszystkich oznaczeń jakie otrzymałem...
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuMichał Jerzy Potocki pisze: ↑4 lata temuAno Leocja. A w monarchii pomimo takiego wysiłku i tylu postów, brak odznaczeń.
Nie liczy się ilość ale jakość Szanowny Panie... Z całym szacunkiem dla wszystkich oznaczeń jakie otrzymałem...
Myślę, że te 1800 postów nie były jałowymi, tylko "Witam" lub "Tak/Nie" "Zgadzam się/Nie zgadzam się" "popieram/lub nie"
W ogólnym rozrachunku sporo jest opisowych, sporo takich stałych, co tygodniowych, pojawiają się takie z argumentami, dotyczące rozmów. Więc jakość jest dobra.
Serdecznie dziękuję za pozytywną ocenę moich komentarzy, ale ja jednak jestem krytyczny co do swojej oceny. Brak mi merytoryki, jakiej oczekuje od samego siebie. A co najgorsze brak mi "tego" czegoś by popchnąć Monarchię na wyżyny, a swoje plany poczynić w końcu ku swoim zamierzeniom...
No, ale życie jest nieubłagane i trzeba się cieszyć z tego co jest.
Z tego co się właśnie dowiedziałem to z Leocji przywiozę (przywiozłem) cztery wyróżnienia... Sporo.
Gratuluję!
Ja przywiozłem „tylko” dwa - jeden order i jeden krzyż.
Również gratuluję. Przyznam szczerze, że klimat Leocji bardzo mi odpowiada i przebywam tam z dużą dozą radości.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuRównież gratuluję. Przyznam szczerze, że klimat Leocji bardzo mi odpowiada i przebywam tam z dużą dozą radości.
Leocja u swoich podstaw tak jak pisał bodajże Helwetyk Romański w jednym z wywiadów dla prestiżowej, sławnej, świetnej gazety, miała być państwem przyjaźni, dobrobytu. I to udało im się spełnić w 100%.
Michał Jerzy Potocki pisze: ↑4 lata temuLeocja u swoich podstaw tak jak pisał bodajże Helwetyk Romański w jednym z wywiadów dla prestiżowej, sławnej, świetnej gazety, miała być państwem przyjaźni, dobrobytu. I to udało im się spełnić w 100%
Monarchia jest w tej materii prekursorem, tutaj sami dobrzy i mili ludzie, posiadający olbrzmie latyfundia i mnóstwo koron na koncie w Banku Ziemskim i innych tajnych... Za wyjątkiem mojej skromnej osoby, ale dobrze mi z tym. Ktoś musi być od tyrania w polu.
O jakiej to prześwietnej gazecie mowa?