Re: Pierwsza sesja Tymczasowej Rady Krajów Naddunajskich.
Popieram zarówno przenosiny jak i intronizację JKiCM.
Forum
https://forum.austro-wegry.org/
Popieram zarówno przenosiny jak i intronizację JKiCM.
Wasza Wysokość, Panowie, taka zgoda już została wydana. Wszyscy (przepraszam, prawie wszyscy) zgodzili się na "przeprowadzkę" inaczej pan Kłopocki nie męczył by się nad przygotowaniem nowego forum. Pozostaje dopełnić formalności przez Radę stosowną decyzją.
Skoro przeprowadzka została już uchwalona , możemy zatem przegłosować intronizację JCiKM o ile wyrazi chęć powrotu na tron.
Popieram przenosiny
Ahmed Pasza pisze:Skoro przeprowadzka została już uchwalona , możemy zatem przegłosować intronizację JCiKM o ile wyrazi chęć powrotu na tron.
Nie !!!! nic nie będziemy glosować. Poczekamy cierpliwie na słowa Jego Wysokości. A do tego czasu Rada ma co robić. jeżeli nie będzie dalszych pytań do Pana von Groc'a przejdziemy do głosowania nad projektem gospodarczym.
Himmelaudon, jak w przedszkolu.
administrator pisze:Borysie, jeśli przeklinasz publicznie to trzymaj się przynajmniej klimatu proszę
Rozumiem i proszę o wybaczenie Szanowny Borysie.
Szanowni,
Od kilku dni spotykam się z miłym dla mnie poparciem mego powrotu na tron austro-węgierski, nieomal jednomyślnym. Choć stan nieistniejącej przecież obecnie Monarchii nie jest najlepszy, to jednak znalazły się osoby, które gotowe są nadal kontynuować zabawę w wirtualne Austro-Węgry. Jako twórcę całej zabawy cieszy mnie to niezmiernie; cieszy mnie też, że mamy nowe forum, na które (mam nadzieję) będziemy mogli się niebawem przenieść (wielkie dzięki edlerowi Kłopockiemu).
Jeżeli mieszkańcy Krajów Naddunajskich wyrażą taką wolę, jestem gotów objąć ponownie tron austro-węgierski. Nie mogę zagwarantować, że w ramach swego ograniczonego czasu będę w stanie poświęcić jej tyle czasu, ile poświęcałem w pierwszych kilku latach jej istnienia. Nie chcę dlatego aspirować do roli władcy, który decyduje o wszystkim w najdrobniejszych szczegółach (a tak bywało); chciałbym abyśmy wszyscy w Radzie zdecydowali, jak ma wyglądać Monarchia Austro-Węgierska.
Chciałbym przestrzec tych, którzy w mojej ewentualnej intronizacji upatrują rozwiązania naszych bolączek - niczego takiego nie będzie od razu. Mój powrót na tron rozwiąże kwestię głowy państwa i ewentualnych uzurpatorów, ale nadal wszyscy będziemy musieli stworzyć na nowo ustrój Austro-Węgier, w którym ja sam chciałbym widzieć więcej władzy dla organów wybieranych i więcej uwzględnienia realiów mikronacyjnych niż w poprzednich. Nie chcę, by mój głos był rozstrzygający i ostateczny w czekającej nas debacie - nie chcę też brać tak wiele władzy, jak miałem w czasach swoich pierwszych rządów.
To wszystko jest jednak zapowiedzią, która nie musi i nie może się ziścić bez akceptacji tych, którzy wciąż zamieszkują tereny dawnej Monarchii. Dlatego czekam pokornie na werdykt Waszmościów.
Kłaniam się,
Byłem sceptyczny, przyznaje, ale te słowa rozwiały moje wątpliwości.
Zdecydowanie popieram.
Wiwat Franciszek Józef II ![]()
Wasza Wysokość bardzo mnie cieszy ta decyzja. Jestem gotów stanąć u boku Waszej Wysokości i wspierać odbudowę i rozwój Austro-Węgier.
Wasza Cesarsko-Królewska Mość
Dziękuję za dobrą wspaniałą wiadomość,