No to po kolei:
Franz Joseph von Habsburg pisze: ↑4 lata temuPrywatnie jednak rzeczywiście jestem ateistą i w dodatku antyklerykałem. Uważam, że taki spór jest z jednej strony na tyle nieistotny dla funkcjonowania Monarchii, że nikogo przezeń nie wykluczymy z naszej wspólnoty (to istotne), a z drugiej - na tyle pryncypialny, by jednak wzbudzać jakieś emocje.
To po co w ogóle poruszać temat krzyży w klasach? To nie jest chyba na tyle istotne w wydaniu mikronacyjnym.
Franz Joseph von Habsburg pisze: ↑4 lata temuSchade - chętnie widziałbym nasze wymiany poglądów tutaj czy w Reichsracie, bo też taki partner do dyskusji to czysta przyjemność.
Do "rajchu" to by mnie najpierw musiano wpuścić, a jakoś nie jest mi dane.
Niezmiernie mi miło, że Wasza Wysokość docenia mnie jako kompana do dyskusji. Sam nie wiem czy nie stanął bym "okoniem" tylko dla "zasady".
Coś się może w takim razie "zadzieje".
Franz Joseph von Habsburg pisze: ↑4 lata temuOczywiście nadal spór winien odbywać się w atmosferze szacunku i wzajemnej wiary, że ta druga strona, jakby to powiedzieć... "też chce dobrze", co do czego nie mam wątpliwości.
Oczywiście, dyskusja, choćby najbardziej zażarta zawsze musi przebiegać w kulturalnej atmosferze.
Michał Jerzy Potocki pisze: ↑4 lata temuJeśli zbyt bardzo wciągnąłbym się w rozmowę i duch dyskusji porwałby mnie zbyt mocno, to spokojnie można próbować mnie zatrzymać, uspokoić.
A szalej sobie szalej Szanowny Namiestniku.
Andrew von Habsburg pisze: ↑4 lata temuJeżeli mogę wypowiedzieć się, choć stronie od dyskusji politycznych
W sprawie szkół dodałbym jeszcze portret Cesarza Seniora
To nie jest żart.
Bez JCKW Franciszka Józefa nie byłoby Monarchii Naddunajskie i nas wszystkich
Jako regent niejako został WCKW w nią "lekko" wplątany i z niemałą ciekawością poznałbym "drogę" Waszej Cesarsko-Królewskiej Wysokości na przyszłość. Co do samej inicjatywy, to owszem, może i być powinien, ale jak napisałem wcześiej, to temat dość sporny, kontrowersyjny, a który w mikro może nas tylko skłócać(mnie to ogólnie "wsio ryba"), tak mi się przynajmniej wydaje. Oczywiście nie sama twarz naszego arcyksięcia, ale temat krzyży i głów panujących w ogóle...
Borys von Targersdorf pisze: ↑4 lata temuzy portret Cesarza Senoira ma wysiedź po prawej, czy też po lewej stronie Najjaśniejszego Pana?
Obowiązkowo z lewej jeśli już. Wiadomo dlaczego.
Dobre!
Franz Joseph von Habsburg pisze: ↑4 lata temuNie lubię dzieci i nie chodzę już do szkół, więc wszystko jedno. Prosiłbym tylko, żeby w salach c. i k. Akademii Dyplomatycznej na czas mych zajęć chować ów portret
Prosiłbym jednak o poprawne zachowanie w stosunku co do dzieci. Abstrahując od mikro, to zdaje się, że mamy tutaj osoby niepełnoletnie, które w wymiarze prawa, są dziećmi, choć oczywiscie zdajemy sobie sprawę, że "umysłowo" to już dorośli ludzi zdolni do orki i kopania rowów. No dobra jeszcze towar mogą układać w markietach.
Proszę ten ostatni odnośnik potraktować jako nieco "inwazyjny" żart, tak dla poluzowania tematu.