Strona 6 z 8

Re: Otwarcie

: 08, Maj 1917
autor: Franz Leopold I

Meine Herren!
Pragnę przypomnieć, że w czasach kiedy panował nam JCKM Franciszek Józef II jak najbardziej istnieli Namiestnicy (niem. Landdeshauptmann, węg. nie pamiętam :( ) poszczególnych krain! Sam miałem zaszczyt nominację na takie stanowisko otrzymać blisko 7 lat temu. Będę namawiał do pozostawienia tego systemu, kogokolwiek kto zasiądzie w Schönbrunn.
Pragnąłbym także Panom przypomnieć jaka jest właściwa nazwa Przedlitawii - Kraje i Królestwa w Radzie Państwa Reprezentowane. W związku z tym, chciałem zaproponować aby to grono przyjęło właśnie nazwę Rady Państwa, w skład której wchodzić będą przedstawiciele poszczególnych Krajów i Królestw.
Co do propozycji "wirtualnego władcy" - pamiętajcie proszę, Panowie, że Monarchia to nie jest twór który powstaje teraz. Jest to państwo z przeszło 15 letnią tradycją! I do tej tradycji należło zawsze aktywne uczestniczenie Monarchy, najpierw Franciszka Józefa II, potem Maksymiliana Teodora, w życiu kraju, czy np. mowy noworoczne, tronowe. Uważam że jeśli monarcha miałby być tylko wirtualną fasadą dla administracji forum, to kraj wiele przez to straci ze swojego "klimatu" i dziedzictwa.


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Andrew von Habsburg

W sprawie gubernatorów i namiestników zgadzam się z większością
W sprawie Cesarza. Z tego co wiem, to faktycznie za panowania Franciszka Józefa II było wszystko OK. Po jego abdykacji nie wszyscy zgadzali się na następnego Cesarza i zaczęły się odejścia lub choroby. A ostatni "cesarz-uzurpator" pokazuje, że czasami wybory osób żyjących, są bardzo złe.
Natomiast cesarza virtualny nie odejdzie, nie będzie prowadził dziwnej polityki, będzie zawsze panował.
Ostatecznie można powołać "adiutanta polowego Jego Cesarskiej Mości", który w imieniu Cesarza, będzie załatwiał różne sprawy - np. administrator.
Na pewno dyskusja będzie jeszcze trwała.


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Tymoteusz von Hohenzollern

Panowie!
Nie zgadzam sie na wirtualnego wladce! To moze byc jeden z najwiekszych bledow mikroswiata (nie liczac sclavinii i Trizondalu)! Wymyslmy sobie sytulacje, kiedy jest v-cesarz kierowany przez administratorow a lud np. powiada ze Admin zrobil powazny blad i broni sie admin tym v-cesarzem. Najlepszym wyborem byla by wolna elekcja. Chyba ze Herr Maretzky sadzi* co innego.

*brak polskich znakow przepraszam :x


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Henryk von Groc

Panowie, mam świadomość, że pomysł z ustanowieniem "cesarza wirtualnego" nie jest idealnym rozwiązaniem. Proszę jednak wziąć pod rozwagę, że w obecnej sytuacji żadne rozwiązanie nie będzie tym idealnym.

Nie tworzymy nowego państwa, więc powinniśmy utrzymać pewne standardy i tradycje. Do nich należy panująca dynastia Habsburgów. Zatem trzeba postawić pytanie, kto ma obecnie prawo uważać się za członka tej rodziny? Powszechnie wiadomo kto do rodu Habsburgów przynależał. Znany jest też fakt że większość wymarła albo jest nieaktywna i nieosiągalna. Ktoś fizycznie powołujący się na koligacje rodzinne z Habsburgami i aspirujący do tronu najzwyczajniej będzie uzurpatorem. Pozostaje więc obalenie dynastii panującej i ustanowienie nowej, tylko czy to będzie zgodne z tradycją monarchii ?

Głównie z tego powodu uważam powołanie "cesarza wirtualnego" za najwłaściwsze rozwiązanie. Są jeszcze aspekty o których wspomniał pan von Lichtenstein, mianowicie trafność wyboru nowego władcy. Zaś "wirtualny cesarz" nigdy nie zawiedzie. Nie musi sprawować faktycznej władzy, która pozostanie w gestii rzędu i parlamentu. Cesarz wirtualny będzie po prostu władcą wyposażonym w przysługujące mu prawo nadawania obywatelstwa, odznaczeń, tytułów i majątków oraz wygłaszania okolicznościowych przemówień (obowiązki te będą spoczywać na administratorach).

Oczywiście to tylko propozycja i nie mam zamiaru naciskać by ją urzeczywistnić. Proszę jednak wszystkich by spojrzeli na to nie z perspektywy dnia dzisiejszego, a z kart kalendarza które będą przemijać. Ponadto jeśli takie rozwiązanie się nie sprawdzi, bez uszczerbku dla monarchii i kogokolwiek z obywateli zawsze można zdetronizować "wirtualnego cesarza" i powrócić do koncepcji wyboru władcy realnego.


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Tymoteusz von Hohenzollern
Henryk von Groc pisze:

Pozostaje więc obalenie dynastii panującej i ustanowienie nowej,

To moze ród von Hohenzollern wywodzacy sie z Baridasu ale nazywany tutaj Pruskim :mrgreen: ?


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Moritz von Oranien-Nassau

Radziwiłłowie nie gorsi i spokrewnieni z Habsburgami.


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Tymoteusz von Hohenzollern

Tak czy inaczej, Herr Maretzky byl by naljepszym monarcha


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Wiktor Maretzky

Widzę, że zapowiada się zażarta dyskusja nad kształtem przyszłych Austro-Węgier. Pasuję ten punkt włączyć pod pierwsze obrady.

Nie pragnę być monarchą, jeno szarym obywatelem w odrodzonej Ojczyźnie.


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Henryk von Groc
Jacek Ostrogski-Radziwiłł pisze:

Radziwiłłowie nie gorsi i spokrewnieni z Habsburgami.

Byli spokrewnieni. :( Z tego co wiem Karol Radziwiłł zrzekł się nazwiska Habsburg, tytułu arcyksięcia i praw do sukcesji. :(

Wróćmy jednak do zasadniczego nurtu naszych obrad. Proponuje temat detronizacji i wyboru nowego cesarza włączyć do porządku obrad jako pierwszy i oficjalnie rozpocząć debatę w tej kwestii.

Porządek I Posiedzenia Tymczasowej Rady Krajów Naddunajskich :
- Detronizacja Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości Leopolda Augusta i powołanie na tron nowego władcy.
- Uruchomienie banku.
- Ustanowienie zasad działania gospodarki.
- Określenie statusu krajów - prowincji na obszarze monarchii.


Re: Otwarcie

: 09, Maj 1917
autor: Emeryt

Ktoś fizycznie powołujący się na koligacje rodzinne z Habsburgami i aspirujący do tronu najzwyczajniej będzie uzurpatorem. Pozostaje więc obalenie dynastii panującej i ustanowienie nowej, tylko czy to będzie zgodne z tradycją monarchii ?

Panowie to że odtwarzamy kraj historyczny nie znaczy wcale że poza Habsburgami świat nie istnieje, jeżeli znajdzie się w Dom godny korony cesarskiej i królewskiej to jaki problem godności mu te powierzyć?
Obrady I sesji zaczniemy jutro w Pradze !!! Zapraszam!!!

A i tak się zastanawiam, bo niczym nie ryzykujemy, czy nie stworzyć federacji pod berłem Cesarza i Króla. Zapewne z realnej historii jest Panom znany projekt Stany Zjednoczone Wielkiej Austrii chyba taka była nazwa.