Re: Znalezione w Internecie


Przy okazji dowiedziałem się ciekawych rzeczy. ![]()
Kopalnioków nie znałem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kopalnioki
https://dziennikzachodni.pl/kto-nam-ukr ... /ar/424114
Można jeszcze dostać takie kopalnioki, tak samo jak śląskie oblaty.
Uwielbiam kopalnioki!
A to ciekawostka. Ja się wcześniej nie spotkałem z takim określeniem.
Miałem tylko 16 lat. Uwielbiałem Feldmarszałka Radetzky’ego tak bardzo, miałem jego plakaty, książki i różne gadżety. Modliłem się do Radetzky’ego każdej nocy przed snem, dziękując za wszystko co dla nas robił. . Radetzky to wolność - mówiłem - Radetzky to nadzieja. Tata akurat wrócił z pracy i słysząc to nazwał mnie pachołkiem zaborcy. Wiedziałem, że mi zazdrości, bo sam od lat był endokomuchem. Nazwałem go rewolucjonistą, za co on mnie uderzył i kazał iść spać. Płakałem i bolała mnie głowa. Leżąc w łóżku było mi zimno. Nagle poczułem przypływ ciepła i ktoś mnie dotknął. To Johann Joseph Wenzel hrabia Radetzky von Radetz. Byłem taki szczęśliwy. Niewidzialna ręka Cesarskiej Armii podniosła mnie z łóżka. Marszałek kazał wziąć trochę portretów Najjaśniejszego Pana, po czym przeprowadził mnie przez drzwi mojej szafy do C-K swoich marzeń. Po ulicach jeździło wiele luksusowych dorożek. Ku niebu pięły się kamienice lokalnych przedsiębiorców. Nie mogłem oderwać wzroku od widoku tego dobrobytu, wtedy Marszałek dał mi karabin i powiedział ,,walcz tym z wrogami Cesarza" Tak też zrobiłem, zabrałem ze sobą paru set wiernych poddanych Cesarza i ruszyliśmy na W*ochów.Zdobyte łupy zainwestowałem w żołd dla większej ilości żołnierzy. Nim się obejrzałem, miałem przed sobą tysiąc ludzi, i byłem jednym z najważniejszych oficerów na froncie włoskim. Joseph powiedział, że musimy już wracać, więc wziąłem mój karabin oraz trochę łupów i wróciłem do swojego pokoju. Tata wychodził już do pracy. Widząc mnie i Feldmarszałka z moją bronią i pieniędzmi mocno się oburzył. A Radetzky popatrzył mu w twarz i powiedział "Tak działa wierna służba u Cesarza", po czym wyleciał przez okno. Radetzky to wolność - mówiłem - Radetzky to nadzieja!

Jakieś źródło czy info co to jest?
Jest to tzw. "pasta", niech Namiestnik zapyta córki ![]()
Wiem co to jest pasta, ale nie mogłem tego skleić z działem "znalezione w internecie". ![]()
jeszcze hobby, cy już zboczenie zawodowe
ja osobiście chciałbym mieć taką zabawkę w ogrodzie.