Re: Budapeszt (Kelenfold) - Dunaszerdahely - OS 5 - Rallye von 2 Hauptstädten 1920
Straszny pech gdy ktoś, kto chwali się że ma przy sobie broń sam sobie strzeli w stopę.
Forum
https://forum.austro-wegry.org/
Straszny pech gdy ktoś, kto chwali się że ma przy sobie broń sam sobie strzeli w stopę.
@Moritz von Oranien-Nassau tak na marginesie naszej aferki korupcyjnej, patrz wyżej, spytam:
zawody się udały?
Borys von Targersdorf pisze: ↑4 lata temu@Moritz von Oranien-Nassau tak na marginesie naszej aferki korupcyjnej, patrz wyżej, spytam:
zawody się udały?
A ja już wiem... ale nie powiem.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuBorys von Targersdorf pisze: ↑4 lata temu@Moritz von Oranien-Nassau tak na marginesie naszej aferki korupcyjnej, patrz wyżej, spytam:
zawody się udały?A ja już wiem... ale nie powiem.
Czyli mogę pogratulować dobrego startu, wyśmienitych wyników.......a może......a może zwycięstwa.
Ja powiem tylko tyle, że występ na "piątkę"... Nic więcej, niech już sam zainteresowany się wypowie.
Borys von Targersdorf pisze: ↑4 lata temu@Moritz von Oranien-Nassau tak na marginesie naszej aferki korupcyjnej, patrz wyżej, spytam:
zawody się udały?
Nie było tragicznie, ale nie było też najlepiej. Piąty na sześciu w kategorii. Do reszty zawodników nie miałem podjazdu. Kolejny targnął 117, a najlepszy 177. Karłowaci lżejsi i krótszy ruch a traktowani tak samo jak inni. Ostatnie podejście-92 kg miałem zaliczone, ale był to oczywisty spalony.
Jednak te zawody to była taka rozgrzewka po koronaprzerwie i przed listopadowymi drużynowymi i indywidualnymi mistrzostwami Polski.
W MP Szanowny Namiestnik zaliczy trzycyfrową i wszyscy będziemy dumni z "Czeskiego Bełtu".
Taki mam plan. Do listopada jeszcze trochę. Muszę bardziej nad techniką pracować aby nie mieć spalonych bo tam już takie coś jak wczoraj nie przejdzie. Właśnie zdałem sobie sprawę że na drużynowych Tarnów byłby jedyną drużyną z Monarchii.