
Nic się nie stało, Herr Moritz nic się nie stało. ![]()
Ojoj. Panie Moritz 3 miejsce się chyba oddaliło... ![]()
Przynajmniej emocje są. ![]()
Freiherr Moritz von Oranien-Nassau,


"Ruchoma" na "ósemce".
Rajd zbliża się ku końcowi, stąd pomału zaczynam słać podziękowania...
dla JCM Joanny Izabeli i dla JE Ludwika Tomovića za pomoc w organizacji rajdu, ale przede wszystkim za chęć zorganizowania go w ramach państw Unii...
dla wszystkich rajdowców, którzy wzięli udział w tym rajdzie, oraz dla tych, którzy zwyczajowo poinformowali, że w tym rajdzie udziału nie wezmą. To naprawde ułatwiało pracę
za wspaniałą rywalizację i walkę o każdą pozycję...
dla przyszłej zwyciężczyni lub przyszłego zwycięzcy za trud włożony w dojechaniu do mety na "jedynce". Wszyscy wiemy kto to może być, ale nie mówimy tego głosno.
dla Dumy Węgier i Czeskiej Strzały za godne reprezentowanie Monarchii...
dla wszystkich nowych kierowców za chęć dołączenia i jeszcze większe dla tych bardziej doświadczonych za tworzenie atmosfery świetnej zabawy
Na ten moment chyba wystarczy, ale naprawdę serdecznie dziękuję Wam za to, że RMAW i moja skromna osoba mogła dla Wasprzygotować ten rajd.
Powaliłem sobie godziny. To by mnie dopiero zabolało jabk bym miał szanse na sukces.
Freiherr Moritz von Oranien-Nassau,

Jak rajd dobiegnie końca to zajmiemy się Mundialem.. Ciekawe czy dorówna zainteresowaniem RMAW.