Strona 4 z 5

Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

-Proszę uważać na szczury! - Grüner krzyknął za pułkownikiem, ale ten już znalazł się dość głęboko we wnętrzach piwnic cesarskich pałaców i usłyszał tylko echo: ..ry, ry, ry...!


Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz

Michała dość zaniepokoił ten okrzyk, nie wiadomo skąd pochodzący i co znaczący. Toteż z powolnego kroku przeszedł w trucht, jakby w obawie. Wtem, w jednym z bocznych korytarzy ujrzał szczura i zdziwiony nieco, choć bynajmniej nie przelękniony, wypowiedział dość głośno: „szczury!”. Na to odezwało się echo... „ry... ry... ry...!”.

Pułkownik wyszedł z zaułka i przeszedłszy okoliczne miejsca a nie znalazłszy nikogo, postanowił powrócić do piwnic bardziej „reprezentacyjnych” niż te, w których obecnie się znajdował. Skierował się przeto do schodów, które prowadziły nieco wyżej. Tam też począł się rozglądać.

Oto kolejna część przygód Michała Pułkownika w piwnicach i podziemiach Pałacu Schönbrunn.

(Jak na razie, przewodników po podziemiach jeszcze nie wydajemy? ;))


Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz

Michała dość zaniepokoił ten okrzyk, nie wiadomo skąd pochodzący i co znaczący. Toteż z powolnego kroku przeszedł w trucht, jakby w obawie. Wtem, w jednym z bocznych korytarzy ujrzał szczura i zdziwiony nieco, choć bynajmniej nie przelękniony, wypowiedział dość głośno: „szczury!”. Na to odezwało się echo... „ry... ry... ry...!”.

Pułkownik wyszedł z zaułka i przeszedłszy okoliczne miejsca a nie znalazłszy nikogo, postanowił powrócić do piwnic bardziej „reprezentacyjnych” niż te, w których obecnie się znajdował. Skierował się przeto do schodów, które prowadziły nieco wyżej. Tam też począł się rozglądać.

Oto kolejna część przygód Michała Pułkownika w piwnicach i podziemiach Pałacu Schönbrunn.

(Jak na razie, przewodników po podziemiach jeszcze nie wydajemy? ;))


Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner
Michał F. Lubomirski-Lisewicz pisze: 5 lata temu

Jak na razie, przewodników po podziemiach jeszcze nie wydajemy?

Jakoś nie mamy w planach. Trzeba się zgłosić do @Helwetyk może ma na to jakiś system w głowie. ;)


Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Michał F. Lubomirski-Lisewicz

Ach, no dobrze. Na razie nie trzeba. Dam sobie radę. :)
Właśnie zdałem sobie sprawę, że wysłałem swój post dwukrotnie. Więc jeśli ktoś z ludzi o odpowiedniej mocy chciałby usunąć ten drugi...? ;)
Byłbym wdzięczny.
Bo ja nie mogę usunąć.


Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

Podwójny wydźwięk. ;)


Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Franz Joseph von Habsburg

No cóż... Znalazłem!

Czyste szczęście
Czyste szczęście

Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Helwetyk
Heinz-Werner Grüner pisze: 5 lata temu

Jakoś nie mamy w planach. Trzeba się zgłosić do @Helwetyk może ma na to jakiś system w głowie. ;)

Na szczęście (dla realizacji pozostałych przedsięwzięć…), angażujące gry nie są moją specjalnością. Oczywiście, w głowie już pojawiła mi się koncepcja — naturalnie, międzynarodowego — systemu, w ramach którego można byłoby eksplorować podziemia pałaców i zamków Pollinu. Integracja jest dostępna…


Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

Najczcigodniejszy @Helwetyk to był oczywiście żart. Chciałem po prostu docenić Waszą działalność w ostatnim czasie i tak mi się skojarzyło, że dla Czcigodnego nie było by pewnie problemu. ;)


Re: Uroczystości

: 23, Listopad 1920
autor: Helwetyk
Heinz-Werner Grüner pisze: 5 lata temu

Najczcigodniejszy @Helwetyk to był oczywiście żart. Chciałem po prostu docenić Waszą działalność w ostatnim czasie i tak mi się skojarzyło, że dla Czcigodnego nie było by pewnie problemu. ;)

Taki żart, że już namiestnika Garamonda męczę kiepskim pomysłem systemu na motywach bycia łotrzykiem w zamkach i pałacach mikroświata… 😉