Re: Pomysł - narciarstwo alpejskie
Pochwalcie się panowie statystykami. Chyba nikt mnie nie pobije na wywrotki.
Pochwalcie się panowie statystykami. Chyba nikt mnie nie pobije na wywrotki.
A, to ja taki mocny nie jestem. Liczę, że jak przyjdzie do zawodów, to jakoś mi pójdzie. Ale nieco przymałą ma Herr Ministerpraesident prędkość maksymalną - np. w Kitzbuehel można osiągać 150 km/h na odpowiednio szybkim ustawieniu nart. Wywrotek będzie pewnie równie wielka ilość, ale za to szybciej.
Moritz von Oranien-Nassau pisze: ↑4 lata temuPochwalcie się panowie statystykami. Chyba nikt mnie nie pobije na wywrotki.
Ja w tej wersji pojeździłem tylko rekreacyjnie. Za to na roczniku2020 wyjechałem pewnie z tyle godzin, ale ile upadków zaliczyłem to nie wiem.
Dostanie Szanowny Pan nagrodę specjalną "Mikroweltmeister in den Schnee Fallen".
Franz Joseph von Habsburg pisze: ↑4 lata temuA, to ja taki mocny nie jestem. Liczę, że jak przyjdzie do zawodów, to jakoś mi pójdzie. Ale nieco przymałą ma Herr Ministerpraesident prędkość maksymalną - np. w Kitzbuehel można osiągać 150 km/h na odpowiednio szybkim ustawieniu nart. Wywrotek będzie pewnie równie wielka ilość, ale za to szybciej.
Cichaj. Daj mi szanse Arcyksięciu na drugie miejsce.
Wyborne to grzane wino i jaki ładny widok na trasy zjazdowe.
Borys von Targersdorf pisze: ↑4 lata temuWyborne to grzane wino i jaki ładny widok na trasy zjazdowe.
A może Szlachetny się zdecyduje na zjazd na nartach? A może sanki?
Zapraszamy! Do Reichsratu chce startować, a na nartach się boi?
Złamania mi się długo goją
A wizyta w Reichsracie nigdy się nie goi.
Jak mawiał Wincenty Witos o swym pobycie tamże... robić, to tam nic nie robiłem, ale com się nauczył, tom się nauczył.
Czyli o "o takie Austro-Węgry nic nie robiłem" ?
Swoją drogą największym minusem tej gry jest chyba instalacja, reszta to już przyjemność, która wciąga niczym silnik odrzutowca przelatującego gołębia.