Strona 4 z 7

Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 04, Listopad 1921
autor: Moritz von Oranien-Nassau

Za duże są i moi liczykrupowie sobie nie radzą. :lol:


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 04, Listopad 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
Moritz von Oranien-Nassau pisze: 4 lata temu

Za duże są i moi liczykrupowie sobie nie radzą. :lol:

To ja zbieram każdy grosik i sprawiedliwą i ciężką pracą chce być nagradzany, a tu mnie te rzezimieszki chcą okraść??? Nie pozwolę. ;)


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 05, Listopad 1921
autor: Moritz von Oranien-Nassau

Karki przegarbowane, stan poprawiony. 8-)


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 05, Listopad 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
Moritz von Oranien-Nassau pisze: 4 lata temu

Karki przegarbowane, stan poprawiony. 8-)

Pełna profeska, Herr Direktor!


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 09, Listopad 1921
autor: Heinz-Werner Grüner

W filii banku w Trieście pojawił się nieco przygarbiony mężczyzna u schyłku 60 wiosen. Nieznaczna i niezbyt chlujna broda w ogólnym “anturażu” tego człowieka sprawiała, że wyglądał na jeszcze starszego i trochę zaniedbanego. Kroczył jednak do kasy dość prężnie. Sił mu nie brakło.
-Chciałbym dokonać wpłaty… - rzekł żwawo, co wcale nie sugerowała jego postawa. Następnie przyciszył nieznacznie głos, rozejrzał się i mówił dalej- …Dużej wpłaty… - Wyciągnął z podręcznej teki stos pieniędzy po czym jął mówić dalej:
-Proszę o przelanie tych koron na konto niejakiego… -wyciągnął z kieszeni surdutu niewielki skrawek papieru i odczytał - Moryca Orańen-Na-sss-ssa-łu - po czym dopełnił formalności podając dokładne dane osobowe i odpowiednie dla banku informacje. Oczywiście nie z głowy tylko przekazując kartkę “pani z okienka”
-O jakiej kwocie mowa? - Zapytała
-Dziewięć i pół tysiąca koron austro-węgierskich, szanowna pani.- następnie wręczył jej spory plik banknotów z charakterystycznym orłem na rewersie, uzupełniony o niewielką liczbę halerzy. Dalsza formalność ciągnęła się bardzo długo i nie wystarczy nam czasu by ciągnąć ten post dalej, zatem i niech tylko się powinność stanie i doprecyzujmy, że mowa o koncie RB.Heinz-Werner Grüner, z którego to ubyło owe 9500KOH, a przybyło na rachunku wspomnianego Herr Moritza Oranien-Nassau.

@Moritz von Oranien-Nassau


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 10, Listopad 1921
autor: Andrew von Habsburg

Porządny bank, że nie zamknęli oddziału. W realu przy takiej kwocie nie zaczną przeliczać nim nie zamkną oddziału i nie wezwą góry


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 10, Listopad 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
Andrew von Habsburg pisze: 4 lata temu

Porządny bank, że nie zamknęli oddziału. W realu przy takiej kwocie nie zaczną przeliczać nim nie zamkną oddziału i nie wezwą góry

Takie sytuacje tylko gdy szanują klientelę. ;)


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 10, Listopad 1921
autor: Andrew von Habsburg

To akurat prawda


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 11, Listopad 1921
autor: Moritz von Oranien-Nassau

Czy Panowie coś sugerują? :roll: :winking_face:


Re: RB. Heinz-Werner Grüner

: 11, Listopad 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
Moritz von Oranien-Nassau pisze: 4 lata temu

Czy Panowie coś sugerują? :roll: :winking_face:

Sugeruję, że Bank Ziemski w Grazie jest najlepszy, a jego dyrektor to wspaniały człowiek. ;)