Strona 4 z 7

Re: Grüß Gott

: 20, Sierpień 1920
autor: Emeryt
Heinz-Werner Grüner pisze: 5 lata temu

Ja tam zbytnio przesądny nie jestem,

Ale splunął Pan przez prawie ramie i wypowiedział słowa na psa urok?


Re: Grüß Gott

: 20, Sierpień 1920
autor: Pio Maria de Medici

Początek XX wieku, a ludzie nadal wierzą w zabobony i przesądy. Rozkoszne.


Re: Grüß Gott

: 20, Sierpień 1920
autor: Emeryt

Eminencjo, ja całkiem niedawno miałem w rejonie Temesváry, taką oto historię.
Zmarł chłop na wsi, i rodzina go pochowała, w nocy przyszli sąsiedzi wykopali trupa, wyrwali mu serce, spalili a prochy zalali winem i wypili.
Ja wysłałem żandarmów do zbadania sprawy, mieszkańcy wsi powiedzieli, że zmarły to był wampir, i oni postąpili zgodnie z tradycją. Sprawców nie udało się ująć.
historia nie jest zmyślona i miała miejsce w Rumuni w 2008 lub 2009 roku.


Re: Grüß Gott

: 20, Sierpień 1920
autor: Pio Maria de Medici

"Zbawienie" światu może przynieść tylko edukacja i poprawna katechizacja. Naprawdę.


Re: Grüß Gott

: 20, Sierpień 1920
autor: Heinz-Werner Grüner
Borys von Targersdorf pisze: 5 lata temu

Ale splunął Pan przez prawie ramie i wypowiedział słowa na psa urok?

Ależ oczywiście, to chyba naturalne, prawda Szlachetny Palatynie?

Pio Maria de Medici pisze: 5 lata temu

"Zbawienie" światu może przynieść tylko edukacja i poprawna katechizacja. Naprawdę.

Dobrze to Eminencja ujął "poprawna katachizacja", ale gdzie takiej szukać? ;)


Re: Grüß Gott

: 21, Sierpień 1920
autor: Emeryt
Heinz-Werner Grüner pisze: 5 lata temu

Dobrze to Eminencja ujął "poprawna katachizacja", ale gdzie takiej szukać?

U tradycjonalistów, ale w Kościele posoborowym, też trafiają się perełki.


Re: Grüß Gott

: 21, Sierpień 1920
autor: Pio Maria de Medici

Nie rozróżniam Kościoła na „tradycjonalistyczny” i „posoborowy”. Chodzi mi po prostu o dobrą, z serca katechizację wygłoszoną z pasją wiary - kim był Jezus, czym jest Kościół albo chociaż łamiący sens różnych bajek i przesądów o stłuczonym lustrze, czarnym kocie czy legendarnych stworach jak wampiry. Po prostu katecheza prowadzona z wiarą i zaangażowaniem.


Re: Grüß Gott

: 21, Sierpień 1920
autor: Emeryt

Eminencjo
piękne słowa.
Co do różnic pomiędzy Kościołem posoborowym a tradycjonalistami, nie chcę się tu wypowiadać, nie czas i nie miejsce.
Ale do tematu bajek i przesądów to jeszcze bym wrócił.


Re: Grüß Gott

: 21, Sierpień 1920
autor: Franz Joseph von Habsburg

Ja chciałbym jednak w imieniu socjaldemokratów spytać, czy z Rotrią ma nas łączyć zwykła, wskazana w tym przypadku, umowa, czy może jednak konkordat? Gospodine @Miroslav Barbarez? Wasza Cesarska i Królewska Mość @Franz Leopold I?

Pragnę przypomnieć, że wśród poddanych Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości występują nie tylko katolicy, ale także unici, prawosławni, luteranie, żydzi, muzułmanie, szwejkiści - cała mozaika wyznań - no i niewierzący. Konkordat jako przejaw niepożądanego moim skromnym zdaniem sojuszu tronu z (jednym tylko) ołtarzem byłby wysoce niepokojący. Sądzę, że stosunki te należy układać za pomocą zwykłej umowy (jak to jest w przypadku Leocji) lub, ewentualnie, rozwiązania zbliżonego do umowy Rotrii z Sarmacją.


Re: Grüß Gott

: 21, Sierpień 1920
autor: Janusz Zabieraj

Byłem tradycjonalistą, ale na szczęście się wyleczyłem i poszedłem w całkowicie drugą stronę. Teraz mi bliższa wersja modernistycznego katolicyzmu, tzw. droga niemiecka.

Eminencjo de Medici - a czymże różni się wiara w wampiry od wiary w anioły? Jeżeli wierzę w Boga i anioły, to wierzę też w wampiry, inkuby, sukkuby, utopce itp.

Rotrię z Sarmacją łączy konkordat.