Re: Grüß Gott
Ale splunął Pan przez prawie ramie i wypowiedział słowa na psa urok?
Ale splunął Pan przez prawie ramie i wypowiedział słowa na psa urok?
Początek XX wieku, a ludzie nadal wierzą w zabobony i przesądy. Rozkoszne.
Eminencjo, ja całkiem niedawno miałem w rejonie Temesváry, taką oto historię.
Zmarł chłop na wsi, i rodzina go pochowała, w nocy przyszli sąsiedzi wykopali trupa, wyrwali mu serce, spalili a prochy zalali winem i wypili.
Ja wysłałem żandarmów do zbadania sprawy, mieszkańcy wsi powiedzieli, że zmarły to był wampir, i oni postąpili zgodnie z tradycją. Sprawców nie udało się ująć.
historia nie jest zmyślona i miała miejsce w Rumuni w 2008 lub 2009 roku.
"Zbawienie" światu może przynieść tylko edukacja i poprawna katechizacja. Naprawdę.
Borys von Targersdorf pisze: ↑5 lata temuAle splunął Pan przez prawie ramie i wypowiedział słowa na psa urok?
Ależ oczywiście, to chyba naturalne, prawda Szlachetny Palatynie?
Pio Maria de Medici pisze: ↑5 lata temu"Zbawienie" światu może przynieść tylko edukacja i poprawna katechizacja. Naprawdę.
Dobrze to Eminencja ujął "poprawna katachizacja", ale gdzie takiej szukać? ![]()
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑5 lata temuDobrze to Eminencja ujął "poprawna katachizacja", ale gdzie takiej szukać?
U tradycjonalistów, ale w Kościele posoborowym, też trafiają się perełki.
Nie rozróżniam Kościoła na „tradycjonalistyczny” i „posoborowy”. Chodzi mi po prostu o dobrą, z serca katechizację wygłoszoną z pasją wiary - kim był Jezus, czym jest Kościół albo chociaż łamiący sens różnych bajek i przesądów o stłuczonym lustrze, czarnym kocie czy legendarnych stworach jak wampiry. Po prostu katecheza prowadzona z wiarą i zaangażowaniem.
Eminencjo
piękne słowa.
Co do różnic pomiędzy Kościołem posoborowym a tradycjonalistami, nie chcę się tu wypowiadać, nie czas i nie miejsce.
Ale do tematu bajek i przesądów to jeszcze bym wrócił.
Ja chciałbym jednak w imieniu socjaldemokratów spytać, czy z Rotrią ma nas łączyć zwykła, wskazana w tym przypadku, umowa, czy może jednak konkordat? Gospodine @Miroslav Barbarez? Wasza Cesarska i Królewska Mość @Franz Leopold I?
Pragnę przypomnieć, że wśród poddanych Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości występują nie tylko katolicy, ale także unici, prawosławni, luteranie, żydzi, muzułmanie, szwejkiści - cała mozaika wyznań - no i niewierzący. Konkordat jako przejaw niepożądanego moim skromnym zdaniem sojuszu tronu z (jednym tylko) ołtarzem byłby wysoce niepokojący. Sądzę, że stosunki te należy układać za pomocą zwykłej umowy (jak to jest w przypadku Leocji) lub, ewentualnie, rozwiązania zbliżonego do umowy Rotrii z Sarmacją.
Byłem tradycjonalistą, ale na szczęście się wyleczyłem i poszedłem w całkowicie drugą stronę. Teraz mi bliższa wersja modernistycznego katolicyzmu, tzw. droga niemiecka.
Eminencjo de Medici - a czymże różni się wiara w wampiry od wiary w anioły? Jeżeli wierzę w Boga i anioły, to wierzę też w wampiry, inkuby, sukkuby, utopce itp.
Rotrię z Sarmacją łączy konkordat.