Re: Kazania
19 października
Przygotuj się, by stawić się przed Bogiem twym, Izraelu, bo On nadchodzi (por. Am 4,12). Także wy, bracia, bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie. Nic bardziej pewnego, niż Jego przyjście, ale nic bardziej ukrytego niż czas tego przyjścia. Nie naszą rzeczą bowiem jest znać czas i moment, które Ojciec ustanowił. Nie jest dane nawet otaczającym Go aniołom poznanie dnia i godziny (Dz 1,7; Mt 2,36). Nadejdzie także nasz ostatni dzień, to rzecz pewna, ale kiedy, gdzie i jak, to tego nie wiemy. Jedyną pewną rzeczą, jaką powiedziano przed nami, jest: Przed starcami stoi na progu, podczas gdy przed młodymi jest przyczajony (Św. Bernard) […] Nie wolno dopuścić, aby ten dzień nas zaskoczył nieprzygotowanych, jak złodziej w nocy… Niech czuwająca bojaźń zachowa nas zawsze w gotowości, aż bezpieczeństwo zastąpi bojaźń, a nie bojaźń bezpieczeństwo. Jestem czujny – mówi Mędrzec – i wystrzegam się grzechu (Ps 18,24), nie mogąc ustrzec się od śmierci. Wie bowiem, że sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek (Mdr 4,7). Co więcej, tryumfują nad śmiercią ci, którzy za życia nie byli niewolnikami grzechu. Jak pięknie jest, jakim jest szczęściem, bracia, być bezpiecznym wobec śmierci, ale jeszcze lepiej tryumfować nad nią z chwałą, pewnym świadectwa swego sumienia.
Bł. Gweryk z Igny (ok. 1080-1157)