Strona 3 z 4

Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 09, Październik 1920
autor: Michał Jerzy Potocki
Heinz-Werner Grüner pisze: 5 lata temu

Nadal błąd. Nawet dwa. ;)

:shock: Przecie ja zaraz umrę. Panie zlituj się i powiedz co jest źle.. :cry: :oops: :evil: :?


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 09, Październik 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

"zawarty w dniu 08 Pażdziernika 1920 roku w Wiedniu"
Moim skromnym zdaniem winno być:
"zawarty w dniu 08 Października 1920 roku we Wiedniu"


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 09, Październik 1920
autor: Emeryt
Heinz-Werner Grüner pisze: 5 lata temu

Moim skromnym

Właśnie się popłakałem ze śmiechu :)


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 09, Październik 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

A miałem już się nie udzielać w ty miejscu...
No skromnym... Ile to ja wiem o MAW w porównaniu do Szlachetnego Palatyna?
I już więcej nie odpiszę... :D


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 10, Październik 1920
autor: Emeryt
Heinz-Werner Grüner pisze: 5 lata temu

No skromnym...

Pan mnie chyba źle rozumiał, ja zacytowałem tylko Pana, a powinienem tak jak czytałem Pan, Pan Michał i Pan znowu i tu się popłakałem.
Przepraszam za zawiłości ale jestem zmęczony.


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 10, Październik 1920
autor: Michał Jerzy Potocki
Heinz-Werner Grüner pisze: 5 lata temu

"zawarty w dniu 08 Pażdziernika 1920 roku w Wiedniu"
Moim skromnym zdaniem winno być:
"zawarty w dniu 08 Października 1920 roku we Wiedniu"

😳🧐🤔 Ja sobie to zanotuje na przyszłość co by już nigdy żadnego oficjalnego pisma nie publikować w MAW.
Poprawię. Ale czepiać się literówek. I to nie w tak ważnych miejscach.
Gdyby to było w punkcie i zmieniało całkowicie zdanie i np. Oddawałoby ambasadorowi władanie nad Austrią to rozumiem. Gdy y to hyla pomyłka e nazwisku cesarza, a byłby on czepialski i konfliktowy to rozumiem. Ale takich małych błędów, które można już potem poprawić w dzienniku, na spokojnie, to tutaj na forum trzeba wyciągać... No cóż.
Czy są jeszcze jakieś pytania, sugestie, błędy, etc. etc.?


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 10, Październik 1920
autor: Heinz-Werner Grüner

Młodyś Pan, nie zrozumiesz. Chciałem coś jeszcze napisać, ale się pohamuje... Nie moja rola oceniać, ja tu zwykły kmiot...
Proszę o wybaczenie Szanownego Namiestnika Księstwa Salzburga w Monarchii Austro-Węgierskiej, Waszą Książęcą Wysokość Księcia Skarlandzkiego, Namiestnika Wojsk Koronnych Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Kanclerza Wielkiego i Wojskiego Pomorskiego, dla którego literówka w traktacie to czepialstwo...

Over and out. Serious


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 10, Październik 1920
autor: Michał Jerzy Potocki

Wybaczenia udzielam. I o to samo proszę
Szanownego Porucznika, Prezesa AWFP, Badacza Ziemii Franciszka Józefa, Mieszkańca wiedeńskiego, Selekcjonera reprezentacji MAW, Trenera Rapidu i kierowcę rajdowego RMAW. :-) ;)


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 10, Październik 1920
autor: Emeryt
Michał Jerzy Potocki pisze: 5 lata temu

Wybaczenia udzielam.....

Pan ty nie ma co wybaczać.
Ja od pierwszego postu traktuje Pana jako mojego kolegę z piaskownicy, a nie jako dyplomatę Królestwa z wielką tradycją i historią.
Niech pan się domyśli dlaczego?


Re: Sprawa Traktatu między Skarlandem a MAW

: 10, Październik 1920
autor: Michał Jerzy Potocki
Michał Jerzy Potocki pisze: 5 lata temu

Wybaczenia udzielam.....

Ja się "zabawiłem" w to co Pan Heinz. Tak ultraoficjalnie.

Borys von Targersdorf pisze: 5 lata temu

Pan ty nie ma co wybaczać.
Ja od pierwszego postu traktuje Pana jako mojego kolegę z piaskownicy, a nie jako dyplomatę Królestwa z wielką tradycją i historią.
Niech pan się domyśli dlaczego?

No dlaczego. Dlatego że się znamy tutaj.
Ja dlatego też tak napisałem bo w tej piaskownicy jest także starszy kolega Heinz. Nie mam tutaj do nikogo żalu, ani pretensji. Bo też traktuje to narazie jako piaskownice, w oczekiwaniu na merytoryczne wypowiedzi choć chyba niepotrzebne bo w sumie nie ma co omawiać przy traktacie o uznaniu. Bo wszytko zawarte jest w tekście. Jeśli chcą państwo potwierdzenia że mogę podpisać to je dam o ile mój ojciec odnajdzie się bo gdzieś wczoraj zaginął w pałacu. I za nic nie mogę się z nim skontaktować. Ale gdy już się pojawi toni stosowny dokument będzie..i miejmy nadzieję dobrniemy razem do końca i finalne podpisania umowy, traktatu.