Re: [UMC] Przegląd Polityczny
Brawo JA
![]()
Brawo JA
![]()
Ukazał się powyborczy 187 numer Przeglądu Politycznego. Zapraszam do lektury.
O, zdecydowanie jest co komentować! Cieszy, że Sarmaci postanowili swój Sejm umieścić w budynku będącym kopią węgierskiego parlamentu
.
Elekcja chyba bez zaskoczeń, choć nie śledziłem tego nadzwyczaj uważnie. Czytam program szczegółowy JKM Andrzeja Fryderyka I, miło że wspomina Austro-Węgry między przyjaciółmi, mimo że nie przypominam sobie jakichś szczególnych więzów między naszymi krajami - chyba, że to z przyczyny wcześniejszych potyczek na linii Wiedeń - Ekorrin; być może też dlatego, że z Sarmacją nie mieliśmy dotąd właściwie żadnych konfliktów. Osobiście przyznam, że (mimo ostatnich faux pas) widzę raczej warszawski kierunek wiedeńskiej dyplomacji, zresztą z wzajemnością, wydaje się to też dość naturalne - jesteśmy bliscy sobie, nie ma między nami tak dużych dysproporcji, mamy podobne wyobrażenie mikronacji.
Wydaje się też, że podkreślanie pozycji lidera mikroświata raczej nie zaskarbi jednak Sarmacji dalszych przyjaciół, choć nie ma powodu, by przyjazne stosunki nie miały panować na linii Wiedeń-Grätz, aczkolwiek nie wróżę tu jakichś trwalszych przejawów partnerstwa, poza życzliwością właśnie. Wszyscy znamy ISM, a podkreślanie występowania z pozycji lidera mikroświata jest klasycznym dla mikronacji zaprzeczeniem równoważności podmiotów prawa międzynarodowego, w dodatku dość źle przyjmowanym przez państwa mniejsze i mniej pewne swojej podmiotowości. Jako obserwator bez dostępu do kulisów dzisiejszej wiedeńskiej polityki (acz nie bezstronny) widziałbym dwie możliwości - Sarmacja pozostanie liderem bez możliwości projekcji swojej pozycji przy całkowitym zaniku platform polityki międzynarodowej lub - wykorzystując swoje możliwości - przyczyni się do powstania takich płaszczyzn, choćby w zakresie bardzo luźnym. Tu widziałbym szansę na przykład Wiednia, który od dłuższego czasu plasuje się na drugim/trzecim (jeśli liczyć Bialenię, która nie jest agregowana) miejscu w statystykach ISM, co mogłoby się przełożyć na godne miejsce w takim porządku. Sądzę jednak, że wygra pierwsza opcja, aczkolwiek dobrze byłoby być gotowym także na drugą
.
Zresztą, skoro już mowa o ISM - dobrze, że Warszawa przystąpiła do statystyk Instytutu - to jedno z ciekawszych państw, a fakt, że może się pochwalić solidną aktywnością, tylko napawa optymizmem.
Ciekawą z punktu widzenia polityki międzynarodowej wydaje mi się też informacja o traktacie stowarzyszeniowym i nowych uznaniach państw - brzmi to trochę, jak "realowy" (tfu!) Statut Westminsterski, trochę też przypomina rozwiązania stosowane we Wspólnocie Austro-Węgierskiej. O ile Sarmacja nie będzie chciała nadać tymże państwom podmiotowości także "na zewnątrz" wspólnoty sarmackiej, to pewnie nie będzie żadnych kontrowersji.
...Sarmaci postanowili swój Sejm umieścić w budynku będącym kopią węgierskiego parlamentu
.
Jak się wzorować to od najlepszych?
Co prawda to prawda. ![]()
Jan von Rainer pisze: ↑5 lata temu...Sarmaci postanowili swój Sejm umieścić w budynku będącym kopią węgierskiego parlamentu
.
Jak się wzorować to od najlepszych?
W punkt! ![]()