Strona 3 z 3
Re: Czas na roztopy...
: 01, Marzec 1922
autor: Heinz-Werner Grüner
Bramy Edelweiss zostały otwarte, usłyszeliście o nas, teraz wystarczy je przekroczyć. Czy zdecydujesz się na to? Czy wybierzesz się po szarotkę na zbocze górskie, by przynieść chwałę sobie i rodzinie. Nie wahaj się Lawina nadchodzi!
Jeśli tylko nam warunki pogodowe na to pozwolą, to ruszamy po charakterystyczny symbol naszego regionu…
Teraz nie będzie o zasadach o tym dowiesz się już na miejscu. Odważysz się wybrać w najbardziej ekscytującą podróż mikroświata?
Re: Czas na roztopy...
: 01, Marzec 1922
autor: JoachimCargalho

Lawina, czyli podróż w góry w poszukiwaniu kwiatu szarotki. Jest on symbolem odradzającego się życia i zniesienie go z gór daje swoisty sygnał mieszkańcom Doliny, iż to najwyższa pora do powrotu do codzienności. Zimy w Edelweiss są okrutnie srogie, ale wiosna nadchodzi szybko. Kwiat szarotki to dla ludzi Edelweiss ważny znak! A najwytrwalszy wędrowiec zapisze się w historii Doliny.
Zachęcam Was serdecznie do udziału w zabawie, która swoimi zasadami próbuje wtargnąć na niezbadany dotąd obszar. Jeśli interesuje Was przygoda z elementami strategii i fabularyzacji (choć to nie jest konieczne), to nie am co zwlekać!
Co trzeba zrobić, aby zacząć zabawę?
Zapoznać się z zasadami [ https://edelweiss.org.pl/viewtopic.php?f=61&t=91 ]
Założyć swój notatnik podróży, który potwierdza chęć uczestnictwa [ https://edelweiss.org.pl/viewforum.php?f=62 ]
Udać się do GRATa - sklepu ze sprzętem wspinaczkowym i zrobić zakupy zgodnie z zasadami (masz 10 pkt. udźwigu) [ https://edelweiss.org.pl/viewtopic.php?p=274#p274 ]
Jeśli masz jakieś pytania - nie zwlekaj! Odpowiemy na wszystkie, czym prędzej!
Re: Czas na roztopy...
: 02, Marzec 1922
autor: Ametyst Faradobus
Szkoda żeście się terytorialnie nie zgrali z Alpami.
Re: Czas na roztopy...
: 02, Marzec 1922
autor: Heinz-Werner Grüner
Ametyst Faradobus pisze: ↑3 lata temu
Szkoda żeście się terytorialnie nie zgrali z Alpami.
No to nie było za bardzo możliwe, stąd “góry” wyrosły na północy…
A pamięta Wasza Królewska Mość jak pytałem co w trawie piszczy w Hirschbergu i Weerlandzie? Tam mi pasowało najbardziej. 
Natomiast faktem jest, że jeśli tylko uda się utrzymywać aktywność, to i z WKM i całą jego "hirsczbergską i werlandzką świtą chętnie by się pohandlowało…
A już na pewno będę chciał prosić o otwarcie bialeńskiej Makreli. 
Re: Czas na roztopy...
: 04, Marzec 1922
autor: Ametyst Faradobus
Makrella jest w gruncie rzeczy hirschbersko-weerlandzka, bo Kompania ma siedzibę w Hirschbergu.
Re: Czas na roztopy...
: 04, Marzec 1922
autor: Heinz-Werner Grüner
Ametyst Faradobus pisze: ↑3 lata temu
Makrella jest w gruncie rzeczy hirschbersko-weerlandzka, bo Kompania ma siedzibę w Hirschbergu.
Tym lepiej! Skrótem przez MAW i już jesteśmy w Edelweiss… po tygodniu podróży. 
Także ja się piszę, my rybek jeszcze nie mamy… choć podobno coś a’la bieługa pływa w naszych…jeziorach… 
Re: Czas na roztopy...
: 04, Marzec 1922
autor: Ametyst Faradobus
Trzeba będzie wybudować jakąś autostradę szutrową albo tramwajową (oczywiście poza tą, którą się będzie jeździło z Hirschbergu do Wiednia).
Re: Czas na roztopy...
: 04, Marzec 1922
autor: Heinz-Werner Grüner
Ametyst Faradobus pisze: ↑3 lata temu
Trzeba będzie wybudować jakąś autostradę szutrową albo tramwajową (oczywiście poza tą, którą się będzie jeździło z Hirschbergu do Wiednia).
Autostrada Tramwajowa <seduszko> - Mój nowy cel! 
Re: Czas na roztopy...
: 05, Marzec 1922
autor: Ametyst Faradobus
Re: Czas na roztopy...
: 05, Marzec 1922
autor: Heinz-Werner Grüner
Po całej Orientyce? 
@Targersdorf Borisz a gdyby tak Tobie się zachciało… to i dedykacja wczoraj dla Ciebie była…
https://edelweiss.org.pl/viewtopic.php? ... 1372#p1372 Dobrze zatkaj uszy zanim włączysz. 