Re: Kontynuacja
Jak Lechu łyknie Węgry to trzeba będzie szykować fraki na koronacje królewską ![]()
Jak Lechu łyknie Węgry to trzeba będzie szykować fraki na koronacje królewską ![]()
Obawiam się że ta proklamacja jest pierwszym krokiem w stronę odwrotna do odbudowy Monarchii Austro -Węgier. http://maw.cba.pl/viewtopic.php?f=87&t=217
Za chwilę każdy ustanowi ze swego kraju arcyksięstwo i koronuje się władca z prawem do tronów całych Austro-Węgier.
Panowie jeśli osobiste ambicje biorą górę nad podjętym przedsięwzięciem odbudowy Monarchii Austro-Węgier to źle wróży przyszłości. Z całym szacunkiem dla pana Leszka I Augusta Fryssau tytuły powinien nadawać monarcha inaczej jutro wszyscy będziemy arcyksiążętami i następcami tronu Austro-Węgier. Oficjalnie oświadczam, iż nie uznaję tej proklamacji, która jest prawnie wadliwa i stanowi przejaw uzurpacji do tytułu arcyksiążęcego i tronu Austro-Węgier.
Kraje Koronne nie uznają aktu proklamacji.
Naród Austriacki, wobec braku naturalnego władcy tj. Cesarza, będącego w Arcyksięstwie, Arcyksięciem,
wyznacza, naszego przedstawiciela, syna tej ziemi, Namiestnika i Burmistrza Miasta,
czy nam się to podoba czy nie naturalny władca istniej.
Oficjalnie oświadczam, iż nie uznaję tej proklamacji, która jest prawnie wadliwa i stanowi przejaw uzurpacji do tytułu arcyksiążęcego i tronu Austro-Węgier.
Panie van der Fryssau,
Oczywiście nie jestem już ładnych parę lat monarchą austro-węgierskim, ale z wielkim niepokojem obserwuję Pańskie proklamacje. Widzę, że jest Pan aktywną osobą (pozazdrościć!), ale póki co Pańskie proklamacje wykraczają daleko poza prerogatywy. Ogromna to śmiałość, lekceważyć Radę i wolę wszystkich tutaj zebranych, którzy razem chcą odbudowywać Monarchię, ogłaszając się pretendentem do tronu (dobrze, że nie od razu cesarzem!). Nie zdecydowano póki co o rozwiązaniu kwestii pustego tronu ani formy rządów monarszych i myślę że w dobrym tonie byłoby poczekać na taką debatę.
Kłaniam się,
Sytuacja się rozwija, napięcie narasta... Kraje naddunajskie tamują wszelkie przejawy uzurpacji.
Wiktor Maretzky pisze:Sytuacja się rozwija, napięcie narasta... Kraje naddunajskie tamują wszelkie przejawy uzurpacji.
w Krajach Koronnych mamy alergię na socjaldemokratów, republikanów i uzurpatorów.
Po pierwsze uzurpacja, a ułatwienie w przyszłości tronu to różnica. A gdybym na Węgrzech oraz Chorwacji i Slawonii został namiestnikiem, to objął bym jako Regent Krajów Korony św. Stefana. W przeciwieństwie do von Hohenzollerna, który obwołał się Królem, władza była by legalna. Po za tym co legalności tytułu arcyksięcia, to tak jak bym się zapytał o legalność Bukowińskiej Republiki Rad. Wielu z was uznaje legalnie istniejący twór. Po za tym Arcyksięstwo Austriackie jest niepodległe wewnętrznie nie zewnętrznie. Zapis o pozostawieniu tytułu arcyksięcia i prawa pierwszeństwa do tronów jedynie otwiera w przyszłości władzę A-W.
Jako Namiestnik Galicji i Lodomerii (teoretycznie wraz z Bukowiną, wybacz Wiktorze
) stanowczo sprzeciwiam się treści tej proklamacji.
Oświadczam że nie uznaję jej za prawnie obowiązującą. Oświadczam też, że jeśli wykona Pan ruchy mające na celu zajęcie Zalitawii, Królestwo Galicji i Lodomerii wyśle wojska celem obrony Narodów Korony św Stefana przed nieuprawnioną agresją.
Wobec tego wojska Arcyksięstwa Austrii i Policja z Wiednia i częściowo z Austrii Dolnej wkroczy do Węgier w celu uznania legalności przekazania regencji Arcyksięcia Leszka I Augusta. Waszą Namiestnictwo na Galicją, Lodomerią i Bukowiną nie uznajemy.
Już dziś o zarządzę w/w jednostkom wkroczenie do Budapesztu i zajęcie całej prowincji.