Re: Ciekawostki ze v-świata .
Jak wojna domowa to wojna secesyjna.
Ja staje po stronie Konfederacji
Jak wojna domowa to wojna secesyjna.
Ja staje po stronie Konfederacji
Dość odważna deklaracja Jego Wysokość
W czasach kiedy całuje się Murzynów po butach, przepraszając za bardziej lub mniej wydumane grzechy, popierać CSA, która walczyła o zachowanie specyficznej instytucji
A kto się będzie od kogo secesjonować?
Mam dziwne wrażenie, ze Najjaśniejszy Pan patrzy na mnie
Albo na mnie, secesja ZFJ.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuPobalował szabelką to i szablą zamierza, Szanowny Baronie to normalne... Nam nie dane, my bez żon. :/
@Heinz-Werner Grüner i na Pana przyjdzie czas. tylko ze los czeka na te właściwą dla Pana.
jeśli Pan chce popatrzę po koleżankach i popytam o wolne szlachcianki.
I dla szanownego dawnego strażnika sandomierskiego @Borys von Targersdorf kogoś znajdę.
Jam jest nieśmiały, ale w rodzinę jakiejś młodej arystokratki chętnie bym się "wżenił".
Może i do mojej rodziny... jeno, że ja mam żonę i syna i brata co ma żonę i dziecko co ma już przyszłość.
Ale mam kuzyna co ma narzeczoną i jak będzie dziecko to będzie ono (jeno jeśli córka) narzeczoną mojego synka.
Hmm.... Więc trochę trudno o wolna gałąź dla pana. ale może jakaś Panna bądź pani, seniora, wdowa Pana pozna i kto wie..
Szczerze powiedziawszy to nie jest mój priorytet, ale mam swoje "mroczne oko" i być może kiedyś uda mi się w ożenek pójść. Dziękuję bardzo Szanownemu Namiestnikowi za dobre chęci. A tak przy okazji widzę, że ród Rokuszewskich rozrasta się niesamowicie szybko!
Oj tak. Rozrasta się niczym drzewo jednak zawsze jest tak że coś, jakaś gałąź się złamie...