Strona 11 z 35
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 23, Maj 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
Targersdorf Borisz pisze: ↑4 lata temu
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temu
W sumie to rozumiem. Jest tyle nowych drużyn, że łatwo i o sukces, ale i o wpadkę.
No właśnie. Ja na ten przykład gram pierwszy mecz z Interem z Natanii. Jedna wielka niewiadoma 
Radzę się przyłożyć. Trener Pieter słynął swego czasu z umiejętności prowadzenia nowych druzyn. 
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 28, Maj 1921
autor: Emeryt
Zaokrętowaliśmi się w Splicie, kiedy okazało się że w mieście daje kameralny koncert znany piosenkarz Gibonni.
Co było robić, zabrałem moich zuchów na wzgórza wokół Splitu.
Jedliśmy oliwki, pršut, piliśmy wino i rakiję…..a Gibonni śpiewał
A potem była choroba morska w drodze na Natanię.
Wcześniej baron zaliczył prawie underworldową imprezkę
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 29, Maj 1921
autor: Emeryt
Sponiewierani rakiją i chorobą morską dostaliśmy baty od Natańczyków.
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 29, Maj 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
Targersdorf Borisz pisze: ↑4 lata temu
Sponiewierani rakiją i chorobą morską dostaliśmy baty od Natańczyków.
Pierwsze koty za płoty (mowa wyjeździe) 
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 30, Maj 1921
autor: Emeryt
Sporthirekdodatek lokalny
Na tarczy wrócili Miastowi do Zagrzebia, z wyprawy do Natanii. Wprawdzie trener i sztab szkoleniowy tego nie powiedzieli, ale kibice HSK już dopisywali swojej drużynie trzy punkty, a tymczasem jak mówi pewny wiersz “..już był w ogródku i witał się z gąską”.Cóż powiedzieć o grze Miastowych? Na pewno nie trafiona zmiana w ataku, we wyniku której po kontuzji młodego napastnika Bobinca, na boisko wbiegł…obrońca Hutter. Oczywiście było już 2: dla gospodarzy. Zaś akcje podbramkowe Chorwatów to było takie groźne kiwanie palcem w bucie.
Miastowym pozostało lizanie ran i próba odbudowania się przed meczem z Pogonią Lwów.
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 30, Maj 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 30, Maj 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
Targersdorf Borisz pisze: ↑4 lata temu
Sporthirekdodatek lokalny
Na tarczy wrócili Miastowi do Zagrzebia, z wyprawy do Natanii. Wprawdzie trener i sztab szkoleniowy tego nie powiedzieli, ale kibice HSK już dopisywali swojej drużynie trzy punkty, a tymczasem jak mówi pewny wiersz “..już był w ogródku i witał się z gąską”.Cóż powiedzieć o grze Miastowych? Na pewno nie trafiona zmiana w ataku, we wyniku której po kontuzji młodego napastnika Bobinca, na boisko wbiegł…obrońca Hutter. Oczywiście było już 2: dla gospodarzy. Zaś akcje podbramkowe Chorwatów to było takie groźne kiwanie palcem w bucie.
Miastowym pozostało lizanie ran i próba odbudowania się przed meczem z Pogonią Lwów.
Spokojnie to dopiero poczatek sezonu.
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 03, Czerwiec 1921
autor: Emeryt
Będę musiał zatrudnić trenerkę motywacyjną 
KarolinaGoceva
Zawsze ta Karolina 
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 03, Czerwiec 1921
autor: Heinz-Werner Grüner
To może i ja załapię się na jakieś szkolenie u tej pani. Choćby i śpiew. 
Re: Prvi hrvatski građanski športski klub
: 06, Czerwiec 1921
autor: Emeryt
Sporthirekwydanie lokalne
Trener Targersdorf przeprosił się z Baderem!! To chyba najważniejsza informacja dla kibiców HSK. SEBASTIAN BADER, 29-letni napastnik, sprowadzony do Zagrzebia za kwotę prawie 1 100 000 e., co na korny wynosi ok. 110, stracił zaufanie trenera Miastowych, zanim je zyskał. Ot taki kaprys Barona. Po pierwszej kolejce i laniu w Przystani, trener Targersdorf włączył Badera do wyjściowej 11-stki. Ten w meczu z Pogonią uratował remis, zaś w meczu z Wisłą był autorem pierwszego gola dla Miastowych. Bader został też obdarzony zaufaniem sztabu i zawodników i został pierwszym kapitanem HSK.
Kibice HSK, spotykając się na zagrzebskim targowisku, pijąc mocne espresso dywagują czy grając w pierwszym meczu z Interem Bader odmienił by wynik spotkania. Ilu kibiców, tyle opinii.
Kibiców z nad Sawy już żyją meczami z Cracovią, Sandecją i małymi derbami Zalitawii.