k. u. k. Yachtgeschwader

Ritter Moritz von Oranien-Nassau
Awatar użytkownika
Reakcje:
Posty: 1988
Rejestracja: 8 lata temu

Kto to?

Ordery

Landstreitkräfte

Nieprzeczytany post autor: Moritz von Oranien-Nassau »

Moje dobra w tropikach wciąż czekają na gości.

Freiherr Moritz von Oranien-Nassau,
Obrazek


Heinz-Werner Grüner
Awatar użytkownika
Reakcje:
Posty: 7966
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: ...

Kto to?

Landstreitkräfte

Nieprzeczytany post autor: Heinz-Werner Grüner »

Louis Lacroix pisze: 3 lata temu

Mości Panowie, Drogie Panie! Wszyscy członkowie k. u. k. Yachtgeschwader!

Minęło już dobrych kilkanaście miesięcy od naszych ostatnich morskich wojaży. Z uwagi na sprzyjające warunki pogodowe oraz biorąc pod uwagę znakomitą organizację zeszłorocznych aktywności klubu, za co składam serdeczne podziękowania między innymi Panu @Moritz von Oranien-Nassau oraz innym członkom klubu, pragnę zaproponować rozpoczęcie ogólnej dyskusji nad tegoroczną edycją rejsu!

Ps. Ze swojej strony pragnę zapewnić, iż zabezpieczyłem na poczet przyszłego wyjazdu stosowną ilość lokalnego, Triesteńskiego wina :lol: :-)

To może na początek opowie Szanowny gdzie był, jak go nie było? :)

(-) Freiherr Heinz-Werner Grüner

Obrazek


Louis Lacroix
Awatar użytkownika
Reakcje:
Posty: 17
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Triest

Nieprzeczytany post autor: Louis Lacroix »

To może na początek opowie Szanowny gdzie był, jak go nie było? :)

Długo by opowiadać Herr Gruner , obawiam się że moje ubiegłoroczne wojaże zafundowały mi iście tropikalną odmianę realiozy :lol: . Jednakże przeciwstawiwszy się chorobie, udało mi się powrócić do dotychczasowych aktywności z odnowionym pokładem energii ;)

Louis Lacroix Präsident der Firma Trieste Marine & Handelsschiffswerft Aktiengesellschaft


Heinz-Werner Grüner
Awatar użytkownika
Reakcje:
Posty: 7966
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: ...

Kto to?

Landstreitkräfte

Nieprzeczytany post autor: Heinz-Werner Grüner »

Louis Lacroix pisze: 3 lata temu

To może na początek opowie Szanowny gdzie był, jak go nie było? :)

Długo by opowiadać Herr Gruner , obawiam się że moje ubiegłoroczne wojaże zafundowały mi iście tropikalną odmianę realiozy :lol: . Jednakże przeciwstawiwszy się chorobie, udało mi się powrócić do dotychczasowych aktywności z odnowionym pokładem energii ;)

Nie pozostaje zatem nic innego jak wróżyć samych sukcesów Monarchii!

(-) Freiherr Heinz-Werner Grüner

Obrazek


ODPOWIEDZ Podgląd wydruku

Wróć do „Pobrzeże Austriackie”