Już za godzinę, na Praterstadion, reprezentacja Austro-Węgier zmierzy się w swoim pierwszym meczu na Mikrowelt-Meisterschaft z reprezentacją Dreamlandu...
Piłkarze sprawdzili już murawę... Rozgrzewka trwała nieco krócej niż zwykle, gdyż organizatorzy poczynili przygotowania do oficjalnego otwarcia mistrzostw...
Na środku murawy rozłożono scenę, niewielką, ale zauważalną z daleka...
Na niej powitania gości dokonał Heinz-Werner Grüner wraz z przybyłymi goścmi, których teraz nie sposób wszystkich wymienić... W kilku słowach opowiedział o Monarchii, jej przyrodzie, sukcesach sportowych by w końcu dotrzeć do piłkarskiej reprezentacji...
Na koniec swojego wystąpienia wygłosił słynną "regułkę"
- Meine Damen und Herren, Szanowne Panie, Szanowni Panowie, dwudzieste pierwsze Mistrzostwa Mikroświatowej Unii Piłkarskiej w Austro-Węgrzech uważam za otwarte!
Tłum wiwatował, zdało się słyszeć głównie okrzyki gospodarzy, ale Dreamlandczyków też było całkiem sporo
Odbyła się także krótka prezentacja wszystkich krajów, które wystąpią w turnieju...
Kibice nie mogli jednak doczekać się pierwszego spotkania. Emocje sięgały zenitu. Już za moment, już za chwilę na boisko mieli wybiec ci najważniejsi, piłkarze. Ale jeszcze nie po to by grać...
Najpierw odegrano hymny państwowe...
Stanęli jak jeden mąż...

Pierwszy usłyszeliśmy hymn gości...
A następnie wraz z orkiestrą " Gott erhalte..." wykrzyczał cały stadion! Wrzawa była ogromna!
Zawodnicy przywitali się... Kapitanowie wymienili proporcami...Sędzia ustawił piłkę na środku boiska...
Pierwszy gwizdek!
