Re: Kontynuacja
Ja bym się tak nie rozdrabniał. Jak każdy będzie miał swoje państewko to żadna prowincja się nie rozwinie. Ja chyba pójdę do Tyrolu.
Ja bym się tak nie rozdrabniał. Jak każdy będzie miał swoje państewko to żadna prowincja się nie rozwinie. Ja chyba pójdę do Tyrolu.
Wiktor von Vihren pisze:Chętnie zajmę się wybrzeżem tj. Kustenlandem (7) , Karniolą (4) , Dalamacją (5) i częścią Chorwacji (ziemie Modrus - Flume i Lika- Krbava).
Czy to nie zbyt wiele?
Z deka. Innym też trzeba coś zostawić
. Proszę zdecydować się na którąś z wymienionych.
Jacek Ostrogski-Radziwiłł pisze:Ja bym się tak nie rozdrabniał. Jak każdy będzie miał swoje państewko to żadna prowincja się nie rozwinie. Ja chyba pójdę do Tyrolu.
A kto powiedział, że poszczególne państewka nie będą mogły z czasem przekształcić się w większe twory? Celem jest przecież ponowne zjednoczenie ziem Monarchii.
Współpraca kilku osób przy tworzeniu jednego kraju jak najbardziej mile widziana.
Postanowiłem uporządkować nieco forum. Tymczasowo (do czasu ewentualnego odrodzenia Monarchii) pozamykałem wątki: Władze i Służby; Kultura,Nauka,Sport oraz Gospodarka. Tematy rozpoczęte przez Pana von Lichtenstein'a (Ordery i Odznaczenia Monarchii oraz Kino) przeniosłem do Jego Tyrolu (będą pasować jak ulał do klimatu księstwa).
A po Pałacu Schönbrunn, wiatr hula od lipca ubiegłego roku... Na razie trwa zasiedlanie terenów pozostałych po Monarchii.
Proszę wybaczyć, ale uważam, że Dział Kultura powinien zostać. Tematy kino i ordery i odznaczenia są tematami wspólnymi dla całych Austro-Węgier, a nie tylko dla Tyrolu.
Ale Pan decyduje.
Wiktor Maretzky pisze:Z deka. Innym też trzeba coś zostawić
. Proszę zdecydować się na którąś z wymienionych.
A więc zaopiekuje się Kustenlandem a dokładnie Księstwem Pobrzeża (wł. Ducato di Litorale, niem. Herzogtum Küstenland) państwem z włoską ludnością i germańskimi elitami.
Witam,
nazywam Leszek van der Fryssau. Jestem wieloletnim mikronautą. Zaczynałem w 2010 roku w nieistniejącym już Królestwie Prus. Obecnie mieszkam we Sarmacji. Mogę stanąć na czele odrodzonej Monarchii Austro - Węgierskiej jako Cesarz i Król. Mam bogate doświadczenie policzno - administracyjne. Byłem władcą Królestwa Prus, Królestwa Obojga Sycylii. W Królestwie Dreamlandu, pełniłem funkcje na poziomie lokalnym i centralnym. Sprawowałem 3 miesiące urząd Wiceministra Kultury w rządzie Auksecjusza Buttodzieja-Wita. Mogę dla A-W się poświęcić.
To ja bym, przez wzgląd na stare czasy, wziął Bośnię.
Ja jednak zdecyduję się na galicję i lodomerię. Co do przyszłego władcy to nad tym zastanówmy się dopiero po restytucji.
Andrew von Lichtenstein pisze:Proszę wybaczyć, ale uważam, że Dział Kultura powinien zostać. Tematy kino i ordery i odznaczenia są tematami wspólnymi dla całych Austro-Węgier, a nie tylko dla Tyrolu.
Ale Pan decyduje.
Dzięki za sugestie. Odblokowałem również Media. Może ktoś założy gazetę w swoim kraju?...
Leszek van der Fryssau pisze:Witam,
nazywam Leszek van der Fryssau. Jestem wieloletnim mikronautą. Zaczynałem w 2010 roku w nieistniejącym już Królestwie Prus. Obecnie mieszkam we Sarmacji. Mogę stanąć na czele odrodzonej Monarchii Austro - Węgierskiej jako Cesarz i Król. Mam bogate doświadczenie policzno - administracyjne. Byłem władcą Królestwa Prus, Królestwa Obojga Sycylii. W Królestwie Dreamlandu, pełniłem funkcje na poziomie lokalnym i centralnym. Sprawowałem 3 miesiące urząd Wiceministra Kultury w rządzie Auksecjusza Buttodzieja-Wita. Mogę dla A-W się poświęcić.
Witam Szanownego Pana! Takich ludzi nam potrzeba. Ale, nie ma lekko
, trzeba się wykazać, nic za darmo.
Proszę sobie coś wybrać, zobaczymy do czego jest Pan zdolny...