Re: Witam
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za miłe powitanie!
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za miłe powitanie!
Na marginesie dodam, że chciałabym zamieszkać w Monarchii. Który z jej Krajów Państwo polecają?
Wasza Wysokość, czy istotna jest dla WW geografia alkoholowa?
Cóż, uwielbiam węgierski Tokaj, ale kuszą mnie pałace Wiednia, więc nie wiem, co odpowiedzieć
.
Aleksandra Izabella Dostojewska von Vincis pisze: ↑5 lata temuNa marginesie dodam, że chciałabym zamieszkać w Monarchii. Który z jej Krajów Państwo polecają?
Przepraszam, że się tak wyrażę, ale na "stałe"? Ja osobiście jestem "obieżyświatem" i nawet w samej Monarchii nie mogę usiedzieć w miejscu, to znaczy zamieszkałem w Pierwszej Stolicy, pracuję w Laibach(Ljublana) i Pozsony(Bratysław), w armii służę w pułku stacjonującym w Opawie, a jakby tego było mało to dzierżawię tereny na Wielkiej Nizinie Węgierskiej, w rajdach samochodowych reprezentuję styryjskie zakłady samochodowe, a rozkochany jestem w Ziemi Franciszka Józefa... Długo by opowiadać o każdym z tych miejsc, zatem ciężko nawet mi się zdecydować na jedno. Natomiast jeśli chce mieć WW wszędzie blisko, to polecam, mimo wszystko Wiedeń.
Witaj Szanowna.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑5 lata temuAleksandra Izabella Dostojewska von Vincis pisze: ↑5 lata temuNa marginesie dodam, że chciałabym zamieszkać w Monarchii. Który z jej Krajów Państwo polecają?
Przepraszam, że się tak wyrażę, ale na "stałe"? Ja osobiście jestem "obieżyświatem" i nawet w samej Monarchii nie mogę usiedzieć w miejscu, to znaczy zamieszkałem w Pierwszej Stolicy, pracuję w Laibach(Ljublana) i Pozsony(Bratysław), w armii służę w pułku stacjonującym w Opawie, a jakby tego było mało to dzierżawię tereny na Wielkiej Nizinie Węgierskiej, w rajdach samochodowych reprezentuję styryjskie zakłady samochodowe, a rozkochany jestem w Ziemi Franciszka Józefa... Długo by opowiadać o każdym z tych miejsc, zatem ciężko nawet mi się zdecydować na jedno. Natomiast jeśli chce mieć WW wszędzie blisko, to polecam, mimo wszystko Wiedeń.
Monarchia to kawałek pięknych i różnorodnych ziem, więc z pewnością odwiedzę każdy zakątek. Chciałabym jednak gdzieś się ''zainstalować'' , właśnie ''na stałe''. Przywiązuję się do miejsca v-zamieszkania...
Oczywiście, Wiedeń będzie prawdopodobnie najlepszym wyborem, choć nęci mnie też Budapeszt
.
Ps: Witaj Drogi Wnuku Tomaszu! ![]()
Aleksandra Izabella Dostojewska von Vincis pisze: ↑5 lata temuMonarchia to kawałek pięknych i różnorodnych ziem, więc z pewnością odwiedzę każdy zakątek. Chciałabym jednak gdzieś się ''zainstalować'' , właśnie ''na stałe''. Przywiązuję się do miejsca v-zamieszkania...
Oczywiście, Wiedeń będzie prawdopodobnie najlepszym wyborem, choć nęci mnie też Budapeszt.
Oj tak, Budapeszt... Tylko, zaraz zaraz, czy tam nie mieszka nasz Szalon... o przepraszam Szlachetny Baron? ![]()
Dobry wieczór!
Witaj, Prababciu!
Nazwano mnie kiedyś ''szaloną carycą'', cokolwiek to znaczy, więc myślę, że mogłabym nawet pasować do budapesztańskich salonów.... Haha
Witaj mój Najukochańszy Prawnuku! Tak się cieszę, że i Ciebie tutaj spotykam! <3