Wasza Królewska Mość!
Drodzy Poddani!
Przyjaciele.
Mamy dziś niekłamaną przyjemność jak i niewątpliwy zaszczyt gościć w Wiedniu Jego Królewską Mość Jana V, Króla Polski i Wielkiego Księcia Litwy.
Jednak jak to bywa z koronowanymi głowami, Jego Królewska Mość reprezentuje dziś nie tylko swoją czcigodną osobę, ale też majestat Rzeczypospolitej. Reprezentuje całą jej kulturę, historię, ideały i całą Brać Szlachecką Polski i Litwy.
Chciałbym w związku z tym poświęcić chwilę na zadumę nad rzeczami które nas z Rzecząpospolitą łączą - i nie mówię tu tylko o obywatelach 
Kiedy wirtualna Monarchia powstawała, bardzo długo byliśmy obiektem ostracyzmu i drwin ze strony bardziej ugruntowanych mikronacji. Byliśmy sekowani, oskarżani o przeróżne rzeczy, od "braku wyobraźni" począwszy aż po "niedojrzałość"; chciano nam nawet swego czasu odmówić uznania za państwo wirtualne przez plenum OPM.
Cóż jednak okazało się po latach? Okazało się że kiedy po Solardii, Elderlandzie czy Scholandii pozostało niewiele ponad zakurzone teczki w archiwum, państwa nawiązujące do realnej historii wciąż istnieją, mają się dobrze, a wręcz kwitnąco biorąc pod uwagę obecny stan aktywności w polskojęzycznych mikronacjach.
Dlatego z dumą pragnę dziś podkreślić, iż z Rzeczpospolitą łączą nas nie tylko odwieczne więzy przyjaźni, nie tylko wspólni obywatele, ale przede wszystkim wspólne tradycje, kultura i doskonały styl.
Jako drobny wyraz tej przyjaźni, i tego braterstwa, proszę Jego Królewską Mość o przyjęcie Krzyża Komandorskiego Orderu Franciszka Józefa, który patronuje dzisiejszym uroczystościom.
Niech żyje Monarchia!
Niech żyje Rzeczpospolita!
Niech żyje przyjaźń między nami!
Hofburgpalast Wien, 21 November 1920 r.
Franciscus Leopoldus I, imperator et rex