Re: MÁG Magosix Sport Autóverseny-Csapat
No tak! Ależ ze mnie gapa.
Forum
https://forum.austro-wegry.org/
No tak! Ależ ze mnie gapa.
Franz Joseph von Habsburg pisze: ↑4 lata temu....i ma biedak zakaz spożywania alkoholu we wszystkich wiedeńskich lokalach.
Mam nadzieję, że nie dożywotnio ?!?!
To przecież członek rodziny panującej. Jak będzie chciał to wypije choćby i jutro.
Ależ skąd. Jego Cesarska i Królewska Mość dałby mi kazanie dłuższe niż najnudniejsze wyziewy rotryjskich kaznodziejów, gdybym uważał, że jestem mądrzejszy od lekarzy. Co nie zmienia faktu, że przez dłuższą chwilę udam się zapewne do wód, by nieco się podleczyć po tym morderczym zdarzeniu.
Franz Joseph von Habsburg pisze: ↑4 lata temuAleż skąd. Jego Cesarska i Królewska Mość dałby mi kazanie dłuższe niż najnudniejsze wyziewy rotryjskich kaznodziejów, gdybym uważał, że jestem mądrzejszy od lekarzy. Co nie zmienia faktu, że przez dłuższą chwilę udam się zapewne do wód, by nieco się podleczyć po tym morderczym zdarzeniu.
No jak syn mówi, to ojciec musi słuchać.
A które to sanatorium Wasza Cesarska i Królewska Wysokość zaszczyci swoją obecnością? Może znajdę chwilę i odwiedzę z baronem Targersdorefem, co by czas umilić. A może i starego druha zostwię w otoczeniu tych magicznych wód, jako, że on żywi przyjacielskie uczucie do Arcyksięcia, a i zdrowie by podreperował. Co @Franz Joseph von Habsburg i @Borys von Targersdorf na to?
Ja też pojadę odwiedzić Seniora Rodu
Karlsbad, moi mili, Karlsbad. Mają tam taki cudowny, ziołowy specyfik doktora Bechera, oczywiście leczniczy.
Doktor Becher dobry na wszystko...
To co, cała Monarchia azymut na Karlsbad, odwiedzić JCKW... ?
Pewnie.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuTo co, cała Monarchia azymut na Karlsbad, odwiedzić JCKW... ?
Ja muszę odmówić, gdyż właśnie jestem u wód, a konkretnie na wyspie św. Małgorzaty. Moczę nogi w Dunaju, popijam dobre wino, a wszystko to w towarzystwie miłych studentek ze Szkoły Rysunku.