Re: Salzburg - Riva del Garda - OS 3 - 1. Österreichische Alpenfahrt 1920
Jestem.
Forum
https://forum.austro-wegry.org/
Jestem.
-Panie baronie! Panie baronie, kilka słów dla czytelników Sporthírek!
-Dzień dobry, słucham.
-Jakie wrażenia po pierwszym dniu wyścigu?
-Dziękuję dobre, świetnie przygotowany turniej, mocna obsada, czego chcieć więcej.
-A Pana problemy, dostał Pan karę czasową?
-Źle ustawiłem mój czasomierz samochodowy, różnica wynosiła około 5 s. no i na OS1 wpadłem przed czasem, potem była walka na trasie wyścigu z przeciwnikami i z czasomierzem, Udało mi się poprawić ustawienie godzin, ale dojeżdżając do OS2 bałem się kolejnej kary, trochę odpuściłem i dojechałem w sumie na czwartej pozycji na drugi punkt kontrolny.
-Ale na trzecim odcinku specjalnym było już lepiej.
-Tak, udało się odrobić straty.
-A co z Jego Cesarską Wysokością?
-No cóż, strategia była tak, że ja mieszam w przodzie, a dostojny Emeryt spokojnie buduje dobrą pozycję do ataku na pierwszą lokatę.
-A gdzie teraz jest Dostojny Emeryt?
-Z tego co wiem, to Cesarz Senior spotkał przy trasie wyścigu młodą pastereczkę, która miała problemy , by zagonić stado do obory. W socjalnodemokratycznym sercu cesarskiej wysokości odezwała się chęć pomocy ludowi, pomógł nawet doić krowy, zjadł potem pyszną kolację i usnął na sianie.
-Z pastereczką?
-Bez komentarza, muszę już iść. Dziękuję
-Dziękujemy.
Jak zawsze oryginalny komentarz. Przynajmniej wiemy co się stało z Dostojnym Emerytem.
Dementuje plotki jakoby Szanowny Baron udzielił tego wywiadu dla Schwarz-Gelb.
Ciekaw czy Dostojna Emerycka Duma Węgier pojawi się dziś na starcie?
Dostojna Emercycka Duma Węgier ma obowiązek dojechać i to w czołówce.
Chłopaki damy radę dojechać do końca! Tylko pierwszy dzień był tak morderczy. Reszta to "spacerek".
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuChłopaki damy radę dojechać do końca! Tylko pierwszy dzień był tak morderczy. Reszta to "spacerek".
Ja tam zachęty nie potrzebuję, wskoczyłem na pudło i łatwo się rzucić nie dam
Borys von Targersdorf pisze: ↑4 lata temuJa tam zachęty nie potrzebuję, wskoczyłem na pudło i łatwo się rzucić nie dam
Czasem jeden za długi spacer, zakupy w supermarkecie, nawet słaby mecz w telewizji czy poobiednia drzemka mogą sprawić, że pudło wymknie się z rąk(na kierownicy;) ).
Czynników jest wiele, i oczywiście różnie to być może, ale już koniec pogaduszek i grzać silniki.
-Isztvanie, Isztvanie!!! O jesteś, jak tam wszystko gotowe?
-Tak panie baronie, pozwoliłem sobie przygotować piersióweczkę brandy i mały gąsiorek z winem, wymieszanym z wodą.
-isztvanie, jesteś niezastąpionym szefem zespołu.