Re: Handel Morski
Nie.
Chodzi mi o to, że było zamierzone to, że o owocach i granacie pisał obok siebie.
Nie.
Chodzi mi o to, że było zamierzone to, że o owocach i granacie pisał obok siebie.
Moritz von Oranien-Nassau pisze: ↑4 lata temuMam kontakty w Grecji, więc najbliższym konwojem sprowadzę i granaty.
Dziękuję, grant to dobry i zdrowy owoc. Polecam.
Realnie uwielbiam.
egzotyczne barwniki i drewno oraz owoce.
Proszę o szczegóły. Barwniki naturakne zawsze mnie interesowały, także z punktu widzenia badawczego.
Drewno, a jakie. To może się przydać przy produkcji szczelnych i ciepłych baraków na ZFJ.
A owoce? Skoro nie granaty, to co banany i ananasy. Co tam jeszcze w Nowej Kurlandii rośnie?
Barwnik indygo, a drewno palmowe i hebanowe.
Ekscelencjo Premierze
Gdzie jest wirtualna Grecja
Myślę że Wasza Wysokość doskonale wie...
Odpowiedź godna dobrego polityka.
Indygo, no ewentualnie może być. Co do do palmowego drzewa, to się nie nada. Heban jak najbardziej.
Grecja, srecja, surmecja, Surmenia?
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuIndygo, no ewentualnie może być. Co do do palmowego drzewa, to się nie nada. Heban jak najbardziej.
Proszę posłać człowieka z pieniędzmi do Triestu.
Po nocy spędzonej w jednym z dalmackich portów załogi podniosły żagle i ruszyły dalej w kierunku celu podróży. Marynarzom po doznaniach pobytu na lądzie humory dopisywały i niejeden westchnął przywołując wspomnienia pobytu w przyportowych lokalach rożnej maści. Noc zastała żaglowce na wysokości Puli.