Re: Hallo an alle Bürger
Obawiam się że głównym skarbem ZFJ jest... Tran.
Tym niemniej ekspedycję tam wysłać zwyczajnie musimy
Obawiam się że głównym skarbem ZFJ jest... Tran.
Tym niemniej ekspedycję tam wysłać zwyczajnie musimy
Dobro došao, Gospodine Grüner!
Zapraszam serdecznie do Sarajeva!
Franz Leopold I pisze: ↑4 lata temuObawiam się że głównym skarbem ZFJ jest... Tran.
Tym niemniej ekspedycję tam wysłać zwyczajnie musimy
A to skarb niemały! Niech Wasza Cesarska i Królewska Mość sobie wyobrazi jak rozwinąć mogłaby się medycyna. Zdrowie obywateli! Toć to będzie niczym rewolucja, za przeproszeniem!
Ekspedycja jest nieunikniona, ale potrzeba zarówno statku, załogi oraz doświadczonych kartografów, badaczy.
Ludzi zebrać odpowiednich trudno nie będzie. Fachowców to już gorzej, ale gdzie jak nie na ziemiach Monarchii szukać lepszych uczonych. Jako, że ja na wyprawę tą chciałbym się udać, to przydałby się choć jeden specialista, badacz, podróżnik z zamiłowania, co by służył radą i pomocą. Najtrudniej mi będzie jednak pokryć koszty pierwszej z wymienionych rzeczy-odpowiedniej floty, w zasadzie to jeden statek będzie wystarczający. W tym celu przydałaby się trójmasztowa barkentyna. Solidny żaglowiec, nie przesadnie duży, ale jednostka wystarczająca.
Miroslav Barbarez pisze: ↑4 lata temuautor: Miroslav Barbarez » 10 godzin temu
Dobro došao, Gospodine Grüner!
Zapraszam serdecznie do Sarajeva!
A dziękuję Waszej Ekscelencji, a i do Sarajeva pewnie zawitam.
Heinz-Werner Grüner pisze: ↑4 lata temuJako, że ja na wyprawę tą chciałbym się udać, to przydałby się choć jeden specialista, badacz, podróżnik z zamiłowania, co by służył radą i pomocą. N
Ja mam pewne doświadczenie w służbie kolonialnej.
@Heinz-Werner Grüner ur
Pan to masz dar przekonywania, że ja akurat reumatyzmem złożony, postanowiłem się zaciągnąć na wyprawę w takie zimne krainy. A że nie jestem żadnym badaczem czy kartografem, to pojadę jako p.o Prezesa Królewskiego Towarzystwa Geograficznego, oczywiście o ile się Pan zgodzi, niestety na stan mego zdrowia muszę zabrać felczera IV Korpusu, ale innych członków wyprawy, o ile się nie boją, też może objąć opieką medyczną,
Co do środka transportu, to może c.k marynarka użyczy jakieś korwety?
Cieszę się, że Panowie mają niezwykły zapał do tej wyprawy. Sznyt żołnierski zapewne się przyda. Wyprawa powinna mieć charakter badawczy, ale kto wie co nas może spotkać na tych znanych-nieznanych ziemiach Monarchii.
Z założenia wychodzę, że im więcej tym lepiej. W kupie raźniej, za przeproszeniem.
Herr Gruener, o ile dobrze pamiętam wiceadmirał @Franz Joseph von Habsburg wyrażał zainteresowanie wyprawą w tamte strony, myślę że ze względu na strategiczną wagę tych terenów Kriegsmarine powinna wziąć na siebie organizację tej wyciecz... Wyprawy
Byłoby miło jakby cała "śmietanka towarzyska" wybrała się na ekspedycję, która miałaby charakter opisowy, ale nakreślił bym także plan podróży. W tym celu chciałbym prowadzić dziennik czy też informator (oczywiście za pozowoleniem) badawczy. Sęk w tym, że nie wiem gdzie to w ogóle ulokować.
Co Waszmoście o tym myślicie?
Na dzień dzisiejszy mogę jedynie zaproponować Królewskie Towarzystwo Geograficzne.
Tak też pomyślałem, tylko, że ja nie mam obywatelstwa. :/ Zanim jednak wszystko ustalimy, a idzie to nieprędko, to może uda się zmienić ten stan rzeczy. Potrzebujemy w zasadzie tylko "coś" żeby tam popłynąć i "coś" żeby to spisywać (to już mamy). Chętni naukowcy są to się ich szybko zbierze przed ekspedycją i "cyk" na morze!