Re: Üllői úti stadion
Powodzenia, trzeba liczyć się z tym, że będzie dobrze.
Powodzenia, trzeba liczyć się z tym, że będzie dobrze.
dziękuję, liczyłem się z tym, że będzie gorzej.
Na Üllői úti stadion przygotowania do ostatniego meczu, tego sezonu, walczymy o trzecie miejsce, ale musimy oglądać się n a mecz naszych sąsiadów.
A może po zakończeniu Szanowny Trener podsumuje cały sezon jakimś artykułem?
Pewnie tak, jest to moja pierwsza drużyna na której przeprowadziłem kilka eksperymentów.
Krótkie podsumowanie 53. sezonu.
Popularne Ziutki, grały w dywizji 6.61, jednej z niższych, do gry przystępowały jako beniaminek, i jako drużyna, i ja jako trener. W trakcie sezonu uczyłem się trudnej sztuki pozyskiwania zawodników. Skutkowało to nie do końca przemyślanymi decyzjami, we wyniku których drużyna został całkowicie przemeblowana, a ostatnie mecze rozgrywała, z dość słabą linią obrony.
Garść danych: Ziutki zajęły miejsce 4. z liczbą pkt. 26, do trzeciego miejsca zabrakło jednego pkt., zaś do miejsca drugie trzy pkt.
Drużyna strzeliła 21 bramek, tracą 16.
Najwyżej notowanymi zawodnikami zostali zawodnicy: Alcides Peixes, pomocnik, 9 pkt. oraz Antoine Griezmann, napastnik, 6 pkt.
Trener drużyny został wybrany 8 razy menadżerem kolejki, dzięki temu otrzymał tytuł menadżera sezonu z czekiem na okrągłą sumkę.
Jeszcze krótko o dywizji 6.61 liczyła ona 8 drużyn, z czego cztery drużyny grały bez aktywnych menadżerów, paradoksalnie gra przeciwko takim drużyną nie była łatwa, w pierwszej rundzie rozgrywek.
Z podstawowego pozostało trzech zawodników, w trakcie sezonu dołączyło trzech juniorów, reszta to najemnicy, przed kolejnym sezonem drużynę wzmocnili doświadczeni zawodnicy, co daję gwarancję o walkę na podium.
Przygotowania do nowego sezonu rozpoczyna drużyna już dziś, pierwszym meczem towarzyskim.
Drużyna z Üllői úti stadion poznała swoich rywali w rozpoczynającym się 20 września sezonie. Dywizja jest silnie obsadzona, są trzy topowe drużyny, chociaż jedną z nich dwa razy już ograłem, które będą walczyć o podium. Tak realnie to będziemy ciężką walczyć o czwartą pozycję. W Puchara tez szału nie będzie, i pierwszy dwumecz traktuję jako sparing z trudnym rywalem.
Jedno jest pewne, w czasie sezonu nie kupię żadnego piłkarza, no chyba że to będzie jakaś naprawdę dobra oferta.
Kolejny raport z Üllői úti stadion na półmetku sezonu.
Półmetek tuż, tuż.
Za tydzień Ziutki grają mecz z CWKS i jest to półmetek sezonu, zatem garść informacji z ligi oficjalnej.
Ziutki zajmują obecnie 2. w swojej dywizji, raczej trudna będzie obrona tej pozycji, jak już pisałem przed nami dwa mecze z mocną CWKS, która jest zapewne podrażniona swoim miejsce w dywizji.
4 zwycięstwa, 1 remis, 1 przegrana. Bramki 14 do 3, całkiem nieźle.
Po sześciu kolejkach, moja skromna osoba była wybrana trzy razy menadżerem kolejki.
W ostatnią niedziele drużyna z Uluti grała mecz z FC Torpedo, drużyną ocenianą na 9 belek, a tylko dlatego, że drużyna w składzie ma kilku juniorów, reszta prezentuję się wyśmienicie. No i ten mecz wygraliśmy 0 do 1, klasyczne szachy piłkarskie, przeciwnik zaskoczył mnie całkowitym defensywnym ustawieniem, ale najciekawsze jest to, że Ziutki wykazały się 100 % skutecznością, jedna jedyna akcja podbramkowa, w całym meczu !!!! i gol
Kolejna garść informacji po zakończeniu sezonu.
Gratulację dla Szalchetnego Barona!
W niedziele odbyły się pierwsze mecze rundy rewanżowej. Ziutki zremisowały z silną drużyną CWKS 2:2 i usadowiły się na kolejny tydzień w fotelu wicelidera dywizji.
W poprzednim sezonie na półmetku Ziutki dwa razy ograły Torpedo, w obecnym sezonie na półmetku drużyna z Üllői úti stadion wyszarpała CWKS 4 punkty. Trzeba dodać, ze drużyna CWKS to wicemistrz z zeszłego sezonu.
Jeżeli za tydzień Ziutki wygrają z Torpedo, jest to mecz o tzw. 6 pkt., to drużyna będzie miała duże szanse na zajęcie miejsca gwarantującego grę w barażach o awans do wyższej ligi.
Kolejne doniesienia z ligi oficjalnej 20 grudnia, tuż po zakończeniu sezonu.