Re: Witam po przerwie
Witam serdecznie Waszą Królewską Mość!!!
Witam serdecznie Waszą Królewską Mość!!!
Hm, to chyba zależy od statusu Natanii - czy nadal należy ją uznawać za związaną z Austro-Węgrami jako Kedywat, czy też nie
. Jeżeli nadal, to może warto rozwijać Natanię w ten sposób? Zwłaszcza, że słynne konopie natańskie znalazłyby z pewnością odbiorców nad Dunajem. Jeżeli nie, to myślę, że każdy kraj koronny przyjmie Waszą Królewską Mość jako tak doświadczonego i zasłużonego członka mikronacyjnej społeczności.
Miło znowu zobaczyć!
Gratuluję w takim razie...
Konopie Natanskie beda dostepne w Monarchii. Osobiscie tego dopilnuje
Co do kedywatu to mam zamiar rozwijac Natanie tylko pytanie czy zostac orzy kedywacie czy inna forma?
JCKM Franciszku ja mam kilka pomyslow a wiesz ze potrafia byc szalone
Powiało chłodem.
Ja tylko odpowiedziałem na zadane pytanie. Swoja drogą to już mija mi 18 lat zabawy...
To znaczy, że jest Pan dorosły w mikroświecie, gratuluję
Jego Królewska Mość wprowadzał mnie w świat mikronacji, wiele się od niego nauczyłem, potem niejednokrotnie współpracowaliśmy i mieliśmy dobry kontakt, przynajmniej tak mi się wydaje
. Jeżeli mogę powiedzieć, że choć trochę udało mi się pełnienie mojej funkcji w czasach początków Austro-Węgier, to właśnie w dużej mierze dzięki Jego Królewskiej Mości.
Swoją drogą, nasza pierwsza partia (Partia Robotniczo-Chłopska) działała też chwilę w Natanii, o ile pamiętam
.
Witam!