OS 9:
Czyżby koniec dnia???

Rajd Wspólnoty Narodów
Klasyfikacja generalna:

Zwycięzca mógł być tylko jeden. Wielkie gratulacje dla Alberta de Espady. Świetny występ, czwarta wygrana z rzędu. Za nim ponownie, jak w poprzednim rajdzie Orjon Surma. Trzeci również, jak poprzednio Daniel von Tauer-Krak. Ostatni odcinek ustawił także klasyfikację za podium, a tam znalazł się van der Gibson i Grüner. Następnie walka toczyła się o miejsce szóste. Z niej zwycięsko wyszedł ostatecznie Vilarte, pokonując Popow-Chojnacką i Kowalskiego, którzy mieli ten sam czas. Dalej było równie ciekawie, bo wydawało się, że pewne 9 miejsce przywiezie Romański, ale nie, wypadł poza pierwszą dziesiątkę i wraca do Leocji bez punktu. Skorzystali na tym Piotr vel Bocian i przede wszystkim najlepszy przedstawiciel państw gospodarzy Markus Feliks.
Do zobaczenia w kolejnym rajdzie. Tym razem dookoła Orientyki! Zaparszamy na Orbitę!
Czas leci nieubłaganie. Małymi kroczkami zbliżamy się do kolejnego widowiska w ramach “Cyrku RMAW”. Tym razem wracamy na Ostię (Orientykę), gdzie zahaczymy również inny kontynent, ale o tym kiedy indziej.
Orientyckie wyścigi swoje początki miały w Edelweiss i Slawonii. W czwartej edycji będziemy pokonywać drogi w Kafleandii, Trizondalu, oraz wspomnainej Slawonii, ale nie tylko. Niespodzianki dziś nie zdradzę, ale bądźcie czujni!
Przygotujcie się na naprawdę świetne zmagania!

Rajd Orientyki rusza za 12 dni, czasu jeszcze całkiem sporo, ale już dziś zachęcamy Was do startu, wsparcia sponsorskiego i dopingowania!
Bądźcie z nami!

Trasa samego 4.Rajdu Orientyki już niemalże w pełni zaprezentowana. Sami sprawdźcie!.
Wspomóż kierowców i zafunduj im wakacje życia! Sponsoring
Reszta wkrótce, a po więcej to zapraszam na rmaw.pl