Đurđevdan - Ђурђевдан

Wspólny kraj anektowany


Awatar użytkownika
JCKW
Reakcje:
Franz Joseph von Habsburg
Posty: 207
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Hofburgpalast, Wien, Niederösterreich

Kriegsmarine

Odznaczenia

Kto to?

Đurđevdan - Ђурђевдан

Post autor: Franz Joseph von Habsburg »

Obudził się właśnie, oblany całą chmarą flaszek rakiji. Zastanawiało go, co też robi w prawosławnej części Sarajewa. - Bože dragi, czemuż ja od dwóch tygodni piję? Dwa tygodnie temu Đurđevdan u Chorwatów, teraz u Serbów. - zaczął śródnocne "invocatio Dei" ocknąwszy się nieco - Co ja komu zrobiłem, że mój własny syn wysyła mnie w te podróże?

Padł nań blady strach. Musi być dziś w Wiedniu. Musi, przecież jest siedemnastolecie Natanii, podpisanie statutu. - Himmelherrgott, Najjaśniejszy Pan mnie zamorduje. Albo on, albo Katzenjammer. -pomyślał. Choć "pomyślał to akurat tutaj dość szumne określenie. Szumne, o nie, kolejne złe słowo... W każdym razie marzył o tym, żeby znów wylądować na okręcie, tam przynajmniej nie bardzo można pić. Ale na okręcie kołysze... Zrobiło mu się znów nieswojo.

Jego mizerne próby ocknięcia się i doprowadzenia swego munduru do stanu używalności zauważył jego współbiesiadnik, Josip, choć za żadne skarby nie mógł sobie przypomnieć jego durnowatego przezwiska. Josip, szczęśliwy że będzie mógł kontynuować świętowanie, jął kordialnie nalewać kolejną szklanicę rakiji i perorować: - Słuchaj, Franjo, zaśpiewaj ze mną! Mamy taką piosenkę na ten dzień, musisz ją poznać, zanim pojedziesz!

Tym samym poczęli wyć przeraźliwie, choć wydawało im się, że śpiew ten niesie ze sobą coś więcej. Na pewno była w nim tęsknota. Tęsknota trzeźwych, którzy to słyszeli, żeby się już skończył. Przypomniał sobie momentalnie przezwisko Josipa - był Chorwatem, a na nazwisko miał Broz, przezywali go, nie wiedzieć czemu, Tito.

(-) KAdm Franz Joseph Ehzg von Habsburg


Awatar użytkownika
Barò
Reakcje:
Borys von Targersdorf
Posty: 672
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Alba Regia

Landstreitkräfte

Odznaczenia

Kto to?

Post autor: Borys von Targersdorf »

Echa peregrynacji, po Bośni i Hercegowinie JCW tow. @Franz Joseph von Habsburg

Székesfehérvár dnia 07. V 1920
Iskrówka na biurku namiestnika mówiła wyraźnie
JCW FJ W TOWARZYSTWIE CHMARY BUTELEK RAKIJI OD DWÓCH TYGODNI OBJEŻDŻA BiH
Czy była to typowa wizyta "pańskie oko konia tuczy", czy zakusy pewnych, z nazwy nie wymienionych, ośrodków władzy, na przyłączenie Bośni do Przedlitawii???

baro Borys von Targersdorf
palatinus regni Hungarie


Awatar użytkownika
Edler
Reakcje:
Miroslav Barbarez
Posty: 137
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Sarajevo

Odznaczenia

Kto to?

Post autor: Miroslav Barbarez »

Ach, WCKW spotkał Josipa... Przyznaję, że jest to rzeczywiście mocny zawodnik w tej grze. Kiedy byłem w podobnej sytuacji, również w Đurđevdan, zwykł on mawiać: "Miro, kac jest jak smok: trzeba go ubić! Masz oto włócznię Świętego Jerzego!" mówił, podsuwając mi napełniony kieliszek rakiji.

Nie wiem, czy w tej sytuacji mam się smucić czy raczej cieszyć z tego, że obowiązki związane wokół odnowienia Wspólnoty Austro-Węgierskiej kazały mi się zatrzymać w Wiedniu na dłużej. ;)

Мирослав Барбарез

Minister Spraw Zagranicznych Rządu JCKM


ODPOWIEDZ

Wróć do „Bośnia i Hercegowina”